Park Sarkandra w remoncie, ale problem śmieci i nocnych imprez nie znika. Miasto szuka rozwiązań
Nocne imprezy i sterty śmieci – skarga mieszkanki
Do redakcji zgłosiła się Czytelniczka, która zwraca uwagę na powtarzający się od dłuższego czasu problem w parku im. św. Jana Sarkandra. Mimo że teren jest objęty miejskim monitoringiem, regularnie pojawiają się tam osoby spożywające alkohol, a po nocnych spotkaniach pozostają śmieci i rozbite szkło. Jak relacjonuje, interwencje policji nie rozwiązują sytuacji – radiowozy wjeżdżają na sygnałach świetlnych, przez co młodzież zdąży uciec przed przyjazdem patrolu.
Obecnie teren pod kamerą monitoringu wygląda jak śmietnisko. Sytuacja powtarza się od dłuższego czasu i wymaga pilnej interwencji. Niejednokrotnie po porannym sprzątaniu pracownicy Zakładu Zieleni znajdują puszki, szkło i bioodpady. Mieszkańcy proszą o częstsze patrole, montaż dodatkowego oświetlenia i lepsze działanie kamer. Urzędnicy zapowiadają rozmowy z policją i strażą miejską oraz analizę możliwości wprowadzenia strefy zakazu spożywania alkoholu i ustawienia większej liczby koszy na śmieci. Trwają też prace przy remoncie alejek i małej architektury, które mają poprawić estetykę i funkcjonalność parku. Władze miasta podkreślają, że inwestycja za 1,28 mln zł ma na celu rewitalizację zielonej przestrzeni, ale proszą mieszkańców o zgłaszanie incydentów i współpracę w dbaniu o porządek.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!