Upały w regionie: prosty poradnik NFZ, jak uniknąć udaru cieplnego
Przed nami dni z temperaturą sięgającą nawet 35-36 stopni Celsjusza. Choć słońce kusi, taki żar może błyskawicznie doprowadzić do odwodnienia, przegrzania organizmu, a w skrajnych przypadkach – do udaru cieplnego. Śląski Narodowy Fundusz Zdrowia przypomina o kilku prostych zasadach, które pozwolą bezpiecznie przetrwać najgorętsze chwile lata, szczególnie osobom najbardziej narażonym: seniorom, małym dzieciom, kobietom w ciąży i osobom przewlekle chorym.
Nawodnienie to podstawa – pij, zanim poczujesz pragnienie
W upały organizm traci płyny w błyskawicznym tempie. Dlatego eksperci zalecają regularne picie wody przez cały dzień, nie zaś dopiero wtedy, gdy pojawi się pragnienie. To sygnał, że bilans wodny jest już mocno nadwyrężony.
Należy natomiast ograniczyć napoje słodzone oraz alkoholowe – one nie tylko nie nawadniają, ale wręcz sprzyjają odwodnieniu. Lekkostrawna dieta z przewagą warzyw i owoców dodatkowo odciąży organizm i dostarczy niezbędnych elektrolitów.
Unikaj słońca w najgorętszych godzinach – chroń skórę i głowę
Najbardziej niebezpieczny jest pobyt na pełnym słońcu między godziną 10 a 15. Wtedy promieniowanie UV jest najsilniejsze, a temperatura powietrza osiąga szczyt. Spacery i jakąkolwiek aktywność fizyczną lepiej zaplanować na wczesny poranek lub późny wieczór.
Jeśli już musisz wyjść, wybieraj jasną, przewiewną odzież z naturalnych tkanin, nakrycie głowy, okulary przeciwsłoneczne i krem z filtrem UV. W domu w ciągu dnia zasłaniaj okna, a wietrz pomieszczenia dopiero wieczorem lub nad ranem. Taki prosty trik obniży temperaturę wewnątrz nawet o kilka stopni.
Udar cieplny – objawy, które mogą uratować życie
Śląski NFZ wylicza charakterystyczne symptomy: bardzo wysoka temperatura ciała, silny ból i zawroty głowy, nudności, gorąca i sucha skóra, zaburzenia świadomości, a nawet utrata przytomności. Każdy z tych objawów wymaga natychmiastowej reakcji.
Co robić? Przenieś osobę w chłodne miejsce, podawaj wodę małymi porcjami i stopniowo schładzaj organizm – wilgotnym ręcznikiem, okładami, wentylatorem. Jeśli stan się nie poprawia lub poszkodowany traci przytomność – nie zwlekaj. Dzwoń pod 112 lub 999. Liczy się każda minuta.
Dla naszego regionu, gdzie alerty meteorologiczne notorycznie ostrzegają przed upałami sięgającymi 35-36 stopni, te zalecenia są szczególnie istotne. Wysokie temperatury mogą bowiem wpływać na pracę układu krążenia – osoby z nadciśnieniem tętniczym i chorobami serca powinny regularnie kontrolować ciśnienie i nie zapominać o przyjmowaniu leków.
Pamiętaj też o innej, często bagatelizowanej zasadzie: nigdy nie zostawiaj nikogo w rozgrzanym samochodzie. Nawet kilka minut w zamkniętym aucie grozi gwałtownym wzrostem temperatury i śmiertelnym zagrożeniem – dotyczy to dzieci, osób starszych i zwierząt.
Informacje przekazał Śląski Oddział Wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!