Zamysłów i plan przy Jankowickiej: prezydent Rybnika odrzuca ponad 200 uwag do prognozy środowiskowej
Ponad 200 uwag złożonych przez mieszkańców Zamysłowa nie zmieniło stanowiska władz Rybnika. Spór o kierunek zmian w rejonie ulicy Jankowickiej – tam, gdzie sąsiedztwo domów jednorodzinnych styka się z terenami o planowanej funkcji produkcyjno-usługowej – wchodzi w kolejny etap. 23 czerwca 2026 r. Prezydent Miasta Rybnika formalnie zdecydował o nieuwzględnieniu wszystkich protestów dotyczących prognozy oddziaływania na środowisko przygotowanej do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (MPZP).
W praktyce oznacza to, że mieszkańcy, którzy od miesięcy alarmują o możliwych skutkach „przemysłowej ekspansji” w pobliżu zabudowy mieszkaniowej, nie uzyskali korekt w dokumencie, który ma wskazywać potencjalne ryzyka dla ludzi i otoczenia. Emocje w dzielnicy nie opadają, bo – jak podkreślają protestujący – planowane przeznaczenie terenu może na stałe zmienić charakter okolicy.
O co toczy się spór: MPZP i prognoza oddziaływania na środowisko
Konsultacje społeczne wokół projektu MPZP dla części miasta Rybnika obejmującej obszar w rejonie ulicy Jankowickiej przyniosły falę zastrzeżeń. Ich wspólny mianownik to przekonanie mieszkańców, że prognoza oddziaływania na środowisko – dokument wymagany w procedurze planistycznej – jest zbyt ogólna i nie odpowiada na realne zagrożenia, jakie mogą pojawić się w sąsiedztwie domów.
W złożonych pismach punktowano zarówno kwestie formalne, jak i merytoryczne. Wskazywano m.in., że prognoza nie pokazuje wyraźnie, co zmienia się w porównaniu do wcześniejszych ustaleń planistycznych, a także nie tłumaczy metod, na podstawie których formułowano wnioski.
- mieszkańcy zarzucali brak rzetelnej analizy zmian w stosunku do starego planu,
- zwracali uwagę na brak opisu zastosowanych metod badawczych,
- domagali się propozycji analizy skutków realizacji planu,
- wytknięto brak oświadczenia autora,
- podnoszono też kwestię braku bezpiecznego podpisu na dokumencie.
Największy punkt zapalny: GPZON i skutki dla sąsiedztwa
W centrum obaw pojawia się planowana lokalizacja Gminnego Punktu Zbierania Odpadów Niebezpiecznych (GPZON). Według protestujących w dokumentach brakuje pogłębionej analizy wpływu takiego obiektu na przyległą zabudowę mieszkaniową. Mieszkańcy domagali się doprecyzowania, jak w prognozie oceniono ryzyko i jakie zabezpieczenia są realnie brane pod uwagę.
W uwagach wskazywano, że przy tego typu funkcji kluczowe są m.in. kwestie bezpieczeństwa i możliwości wystąpienia zdarzeń awaryjnych, ale też codzienne oddziaływanie obiektu związane z transportem odpadów, zapachami, emisją spalin oraz hałasem. Protestujący argumentowali, że bez konkretnych wyliczeń i scenariuszy trudno uznać, że dokument rzetelnie opisuje potencjalne uciążliwości.
Hałas, spaliny i „oddziaływania skumulowane”. Do tego problem ulicy Jankowickiej
Odrębny wątek dotyczy wpływu projektowanych funkcji na komfort życia i zdrowie mieszkańców. W uwagach domagano się uzupełnienia prognozy m.in. o analizy hałasu oraz wpływu emisji spalin i drgań. Wśród postulatów przewijał się też temat tzw. oddziaływań skumulowanych – czyli sumy uciążliwości, jakie mogą pojawić się jednocześnie (hałas, ruch samochodów, zapachy, światło, całodobowa praca zakładów) w pobliżu istniejących domów.
Protestujący sygnalizowali ponadto ryzyko dla wód podziemnych. W ich ocenie w prognozie powinny znaleźć się konkretniejsze rozważania o tym, jak planowane przeznaczenie terenu może oddziaływać na środowisko w dłuższym horyzoncie.
W pismach krytykowano również brak wskazania fizycznych rozwiązań ochronnych, takich jak zieleń izolacyjna, pasy buforowe czy odsunięcie emitorów hałasu. Mieszkańcy podkreślali, że bez takich zapisów ryzyko przerzucane jest na kolejne etapy postępowań administracyjnych, gdy spór będzie już dotyczył konkretnych inwestycji.
Na liście obaw znalazła się też komunikacja. Ulica Jankowicka i Grzybowa – jak wskazywali mieszkańcy – są już obciążone ruchem, a kolejne funkcje przemysłowo-usługowe mogłyby oznaczać wzrost liczby przejazdów, w tym transportu ciężkiego. W uwagach wnioskowano m.in. o sprawdzenie przepustowości jedynego wjazdu i wyjazdu, analizę obciążenia ulic, uwzględnienie ograniczeń wysokościowych tunelu, ocenę dojazdu służb ratunkowych oraz bezpieczeństwa pieszych.
Decyzja miasta: wszystkie uwagi odrzucone
23 czerwca 2026 r. Prezydent Miasta Rybnika wydał zarządzenie, w którym nie uwzględnił uwag wniesionych do prognozy oddziaływania na środowisko do projektu MPZP dla części Rybnika obejmującej obszar w rejonie ulicy Jankowickiej. Oznacza to odrzucenie całego pakietu zastrzeżeń – a było ich ponad 200.
W uzasadnieniach przy odrzuconych uwagach powtarza się jednolite stanowisko magistratu: zakres prognozy miał wynikać z ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, a szczegółowość dokumentu została uzgodniona z instytucjami opiniującymi.
„Zakres prognozy oddziaływania na środowisko wynika z ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. Zgodnie z ustawą zakres i stopień szczegółowości informacji wymaganych w prognozie oddziaływania na środowisko zostały uzgodnione z odpowiednimi organami tj. Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska w Katowicach oraz z Państwowym Powiatowym Inspektorem Sanitarnym w Rybniku. Ponadto projekt planu miejscowego wraz z prognozą oddziaływania na środowisko został wysłany do zaopiniowania do ww. organów. Żaden z nich nie stwierdził uchybień co do treści i szczegółowości prognozy.”
Prezydent Miasta Rybnika, uzasadnienie w dokumentacji
Co dalej z Zamysłowem
Władze miasta pokazują tym krokiem, że nie widzą podstaw do zmian w prognozie i opierają się na uzgodnieniach oraz opiniach Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Katowicach i Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnym w Rybniku. Dla mieszkańców Zamysłowa taka odpowiedź nie rozwiązuje jednak kluczowego problemu: obaw o to, czy planowanie przestrzenne w rejonie ulicy Jankowickiej utrzyma mieszkaniowy charakter okolicy, czy też przyspieszy rozwój strefy przemysłowo-odpadowej w bezpośrednim sąsiedztwie domów.
W dzielnicy utrzymuje się napięcie, a spór – zamiast wygasać po konsultacjach – przenosi się na kolejne kroki procedury planistycznej. Mieszkańcy zapowiadają dalsze śledzenie prac nad MPZP, bo od jego ostatecznego kształtu zależeć będzie, jak w przyszłości będzie wyglądała przestrzeń przy ulicy Jankowickiej i jakie funkcje zostaną tam dopuszczone.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!