Rybniczanie w reprezentacji Polski otarli się o medal podczas mistrzostw Europy masters w Atenach
Troje reprezentantów rybnickiego środowiska koszykarskiego wróciło z Aten z poczuciem niedosytu, ale i z cennym dorobkiem: wszyscy zakończyli rywalizację na 4. miejscu, zdobywając pamiątkowe medale za występ w trzynastej edycji Mistrzostw Europy FIMBA Masters.
W turnieju wzięło udział ponad 200 drużyn i blisko 3500 zawodników z 35 krajów, a na greckich parkietach rywalizowano w kategoriach od 40+ do 75+. W tym gronie znaleźli się także rybniczanie broniący barw Polski.
Rybnik miał swoich przedstawicieli w kilku kategoriach
W kobiecej reprezentacji Polski 40+ wystąpiła Iwona Szymik. To postać dobrze znana w lokalnym środowisku koszykarskim: była zawodniczka klubów ekstraklasowych i pierwszoligowych, dziś trenerka RMKS-u Rybnik oraz kadry wojewódzkiej Śląska, a równocześnie nauczycielka w Szkole Podstawowej nr 2 w Rybniku.
Po stronie mężczyzn w narodowych barwach zagrali Aleksander Pojda oraz Tomasz Szymura. Pojda wystąpił w kadrze 55+ i od lat jest związany z rybnickim „Mechanikiem” oraz I Liceum Ogólnokształcącym im. Powstańców Śląskich; obecnie prowadzi także koszykarki z Wodzisławia. Szymura rywalizował w kategorii 40+, a wcześniej reprezentował MKKS Rybnik, Gwardię Rybnik i HK Żory; zawodowo jest związany z Rybnicką Izbą Rzemieślniczą.
Silna stawka i rywale z wielu krajów
Grecki turniej miał wyjątkową skalę i wykraczał poza sam europejski kontekst. Oprócz oficjalnie zgłoszonych drużyn pojawiły się także zespoły zaproszone spoza Europy, w tym reprezentacje Japonii, Brazylii, Meksyku i Mozambiku, co podniosło rangę całej imprezy.
Poziom sportowy był bardzo wysoki. W składach wielu drużyn pojawili się zawodnicy z doświadczeniem z najlepszych lig, takich jak włoska Serie A, hiszpańska ACB, grecka Greek Basket League czy brytyjska BBL. Nie brakowało też dawnych reprezentantów seniorskich kadr narodowych, więc rywalizacja o każdą lokatę była wymagająca od pierwszego do ostatniego meczu.
Tuż za podium, ale z wielkim sportowym doświadczeniem
Polskie zespoły z rybniczanami w składzie mierzyły się z przeciwnikami z Włoch, Niemiec, Hiszpanii, Grecji, Estonii, Wielkiej Brytanii i Francji. Ostatecznie każdy z reprezentantów Rybnika zakończył turniej na bardzo wysokiej, 4. pozycji w swojej kategorii. Do medalu zabrakło niewiele, ale organizatorzy nagrodzili czwartą lokatę oficjalnymi pamiątkowymi krążkami.
Grecki turniej udowodnił, że miłość do koszykówki nie zna barier wiekowych, a spotkania z dawnymi gwiazdami światowego formatu pozostaną niezapomnianym przeżyciem.
uczestnicy turnieju
Uczestnicy podkreślali też bardzo dobrą organizację i atmosferę imprezy. Większość spotkań rozegrano w nowoczesnych obiektach ateńskiego kompleksu olimpijskiego, a poza parkietem dominowały wzajemny szacunek, przyjaźń i wspólna sportowa pasja.
Dlaczego ten wynik ma znaczenie dla Rybnika
To nie tylko kolejny wynik z turnieju masters. Dla lokalnej społeczności koszykarskiej to potwierdzenie, że rybnickie środowisko od lat potrafi wychowywać i utrzymywać zawodników na bardzo wysokim poziomie, niezależnie od wieku. Występ Iwony Szymik, Aleksandra Pojdy i Tomasza Szymury pokazuje też ciągłość tradycji koszykarskich w mieście oraz siłę klubowych i szkolnych więzi budowanych przez lata.
Dla młodszych zawodników i kibiców to czytelny sygnał, że sportowa aktywność może trwać długo po zakończeniu seniorskiej kariery. A rybniczanie wracający z Aten z pamiątkowymi medalami stali się najlepszym przykładem tego, że ambicja i pasja mogą prowadzić aż na europejskie parkiety.
Co dalej
Po występie w Atenach rybniccy koszykarze i koszykarka wracają do swoich codziennych obowiązków szkoleniowych, dydaktycznych i klubowych. Ich udział w mistrzostwach Europy FIMBA Masters pozostaje jednak ważnym sportowym akcentem, który jeszcze długo będzie przywoływany w lokalnym środowisku.
Informacje przekazał Rybnik.com.pl.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!