Poniedziałek, 13 lipca 2026
Imieniny: Małgorzata, Henryk, Ernest

ROW uratował bonus w Rzeszowie po zaciętej walce do ostatniego biegu

Innpro ROW Rybnik wraca z Rzeszowa bez zwycięstwa meczowego, ale z bardzo cennym bonusem. Po porażce z Dakar Development Stalą Rzeszów 43:47 rybniczanie obronili punkt za lepszy bilans w dwumeczu, który zakończył się wynikiem 90:89 dla Zielono-Czarnych.

Spotkanie od początku nie należało do łatwych. Z jednej strony ROW przystępował do meczu jako zespół wskazywany jako faworyt, z drugiej gospodarze byli osłabieni brakiem zawieszonego przez duńską federację Rasmusa Jensena, co odebrało im także możliwość skorzystania z zastępstwa zawodnika. Na przebieg zawodów wpłynęła również pogoda - nad torem zalegały ciemne chmury i pojawiał się deszcz, przez co organizatorzy wcześniej rozłożyli plandekę, zrezygnowali z próby toru oraz prezentacji, a start przesunięto o 15 minut.

Dobry początek gospodarzy, szybka odpowiedź ROW-u

Pierwszy bieg ułożył się po myśli Stali, która wygrała 4:2. Francis Gusts był najszybszy, a Mateusz Szczepaniak na dystansie wyprzedził Nicolaia Klindta. Rybniczanie szybko jednak wyrównali stan meczu - w biegu młodzieżowym bardzo dobrze pojechał Jakub Żurek, a punkt dorzucił Kacper Tkocz, co dało remis 6:6.

W trzeciej gonitwie pojawił się pierwszy większy sygnał ostrzegawczy dla ROW-u. Jan Kvech, dotąd bardzo solidny w lidze, przyjechał ostatni, przegrywając rywalizację z Krzysztofem Sadurskim. To nie zatrzymało jednak rybniczan na długo. Swoją siłę pokazał później Nicolai Klindt, który po słabszym otwarciu coraz lepiej wychodził ze startu i zaczął zdobywać ważne punkty w środkowej fazie spotkania.

Zmienne losy i kluczowe biegi w końcówce

Najtrudniejszy moment dla ROW-u przyszedł w siódmym biegu, gdy Kvech ponownie nie zdołał nawiązać walki z rywalami, a Stal odskoczyła na 23:19. Równocześnie rybniczanie mieli w składzie zawodnika, który trzymał drużynę przy życiu. Klindt po początkowym niepowodzeniu odzyskał tempo i był jednym z tych, którzy pozwalali utrzymywać kontakt z gospodarzami.

Duże emocje przyniósł dziesiąty wyścig. Kvech został na starcie z tyłu, ale potem odrobił straty i efektownym atakiem wyprzedził jednocześnie Gustsa oraz Sadurskiego, ratując ROW-owi remis. Jeszcze mocniej zagotowało się w biegu numer 13, kiedy Jan Kvech i Josh Pickering walczyli bardzo ostro już na dojeździe do łuku. Po kilku wymianach pozycji wygrał Jakub Jamróg, a ten wynik dawał rybniczanom nadzieję przed decydującą częścią zawodów.

Rozstrzygnięcie w nominowanych startach i ważny bonus

O losach meczu przesądził czternasty bieg. Mateusz Szczepaniak odjechał rybnickiej parze, a Pickering utrzymał jeden punkt przed Kvechem, czym zapewnił Stali zwycięstwo w całym spotkaniu. ROW nie złożył jednak broni do samego końca. W ostatnim wyścigu Jakub Jamróg dołożył kolejną trójkę, a jeden punkt Klindta pozwolił zamknąć wynik na 47:43.

Dla rybniczan najważniejsze było to, co wydarzyło się w rozrachunku dwumeczu. Jesienią na własnym torze Innpro ROW wygrał 47:42, więc łączny bilans wyniósł 90:89. To właśnie ten minimalny zapas dał drużynie bonus, który może mieć duże znaczenie w końcowym układzie tabeli.

Co ten wynik oznacza dla rybnickiego klubu

Po 11 kolejkach Metalkas 2. Ekstraligi Innpro ROW Rybnik zajmuje czwarte miejsce z dorobkiem 13 punktów, na który składa się 5 zwycięstw, 6 porażek i 3 bonusy. Zespół pozostaje więc w grze o jak najlepsze rozstawienie przed fazą play-off, a każdy kolejny mecz będzie miał znaczenie dla ostatecznej pozycji w tabeli.

Dla lokalnych kibiców to istotna wiadomość, bo wynik w Rzeszowie pokazuje, że drużyna potrafi walczyć do końca także na trudnym terenie i mimo problemów w trakcie spotkania nie traci szansy na korzystny rezultat w całym dwumeczu. W sporcie ligowym takie detale często decydują o tym, czy zespół jedzie o utrzymanie przewagi, czy musi nadrabiać straty w decydującej fazie sezonu.

Najbliższe mecze ROW-u

Do końca rundy zasadniczej Zielono-Czarnym zostały jeszcze 3 spotkania. Najpierw, 2 sierpnia, czeka ich wyjazd do Poznania na mecz z Hunters PSŻ Poznań. Następnie, 9 sierpnia, Innpro ROW podejmie na swoim torze Moonfin Malesa Ostrów. Sezon zasadniczy rybniczanie zamkną 16 sierpnia wyjazdem do Krosna na spotkanie z Cellfast Wilkami.

  • 2 sierpnia - Hunters PSŻ Poznań vs Innpro ROW Rybnik
  • 9 sierpnia - Innpro ROW Rybnik vs Moonfin Malesa Ostrów
  • 16 sierpnia - Cellfast Wilki Krosno vs Innpro ROW Rybnik

Źródło: sportowe wyniki i tabela przekazane w materiale źródłowym.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
PC

Piotr Chmielewski

Pisze o transporcie i miejskiej aktywności, wyjaśniając zmiany na drogach i w komunikacji bez zbędnego żargonu.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!