Archidiecezja Katowicka powołała zespół ws. zgłoszenia o molestowanie przez bp. Bernackiego
Zgłoszenie dotyczące domniemanego molestowania małoletniego, w którym jako sprawca wskazany został zmarły bp Gerard Bernacki, uruchomiło w Archidiecezji Katowickiej specjalną procedurę wyjaśniającą. Metropolita katowicki 1 kwietnia 2026 roku powołał trzyosobowy zespół, który ma historycznie zbadać sprawę i zebrać możliwie pełny materiał dotyczący zarzutów wobec wieloletniego biskupa pomocniczego katowickiego.
Dla naszego regionu temat ma dodatkowy wymiar. Gerard Bernacki urodził się 3 listopada 1942 roku w Książenicach (gmina Czerwionka-Leszczyny, powiat rybnicki), a w młodości uczył się w Rybniku. Duchowny zmarł 21 grudnia 2018 roku w Prudniku. Ponieważ nie żyje, archidiecezja podkreśla, że nie toczy się klasyczne postępowanie kanoniczne, lecz badanie o charakterze historycznym.
Co dokładnie bada zespół i dlaczego nie jest to proces kanoniczny
W komunikatach archidiecezji wskazano, że zgłoszenie dotyczy „domniemanego przestępstwa objętego normą kan. 1398 § 1 KPK”, które miało zostać popełnione przez bp. Gerarda Bernackiego. Kościelne władze tłumaczą, że śmierć duchownego uniemożliwia przeprowadzenie standardowego postępowania kanonicznego, stąd decyzja o pracy zespołu, który ma odtworzyć kontekst wydarzeń na podstawie relacji i dokumentów.
Zakres działań zespołu opisano wprost: mają to być rozmowy z osobami skrzywdzonymi, analiza materiałów archiwalnych i zebranie informacji pomocnych w wyjaśnieniu zgłoszenia.
Zadaniem trzyosobowego zespołu jest wysłuchanie osób skrzywdzonych, analiza dostępnej dokumentacji oraz zebranie informacji mogących pomóc w wyjaśnieniu sprawy.
Archidiecezja Katowicka
Archidiecezja informuje, że zespół zdążył już zapoznać się z większością dokumentów oraz wysłuchał część osób. Jednocześnie zapowiedziano, że przebieg prac nie będzie komentowany publicznie, co uzasadniono potrzebą ochrony osób zgłaszających się, koniecznością rzetelności działań i dbałością o wiarygodność całego postępowania.
Kto tworzy trzyosobowy zespół powołany 1 kwietnia 2026 roku
W skład powołanego gremium weszły trzy osoby związane z ochroną dzieci i młodzieży oraz środowiskiem akademickim:
- dr Monika Gwóźdź z Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach,
- ks. Paweł Olszewski - delegat ds. ochrony dzieci i młodzieży w archidiecezji katowickiej oraz przewodniczący zespołu,
- ks. dr Grzegorz Strzelczyk z Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Śląskiego.
Decyzja o powołaniu zespołu ma zabezpieczyć zarówno stronę zgłaszającą, jak i transparentność w zbieraniu oraz porządkowaniu materiału, który - z racji upływu lat - może być rozproszony lub trudny do weryfikacji.
Apel do osób pokrzywdzonych i świadków: archidiecezja podaje kontakt
Władze kościelne wystosowały apel do osób, które mogły doznać krzywdy, ale też do tych, którzy mają wiedzę mogącą pomóc w wyjaśnieniu sprawy. Podano kanały kontaktu dla zainteresowanych rozmową z zespołem: [email protected] oraz +48 519 318 959. Kuria zaznacza, że rozumie, iż zgłoszenie takiego doświadczenia może być dla wielu osób wyjątkowo trudnym krokiem.
Każda osoba zgłaszająca się do zespołu zostanie wysłuchana z szacunkiem, życzliwością, z poszanowaniem jej godności oraz troską o jej bezpieczeństwo i prywatność.
Archidiecezja Katowicka
To ważne zastrzeżenie w kontekście tego, że sprawa dotyczy domniemanego przestępstwa wobec małoletniego, a w takich sytuacjach na pierwszy plan wysuwa się bezpieczeństwo i komfort osób zgłaszających.
Co wiadomo o zgłoszeniu: opis zdarzeń wskazywany w 1985 roku
Według ustaleń medialnych decyzja o rozpoczęciu badania miała związek ze zgłoszeniem mężczyzny, który twierdzi, że w dzieciństwie był molestowany przez bp. Gerarda Bernackiego. Z przekazywanych informacji wynika, że do kurii w Katowicach mężczyzna miał zgłosić się już w lutym, składając oficjalne zawiadomienie i wskazując jako sprawcę nieżyjącego duchownego.
Opis dotyczy zdarzeń, które miały mieć miejsce w 1985 roku na terenie kościoła świętych Apostołów Piotra i Pawła przy ul. Mikołowskiej w Katowicach. Pokrzywdzony miał być wówczas ministrantem tej parafii. W przytaczanej relacji pojawia się wątek wizyt duszpasterskich: po zakończeniu kolędy chłopiec i duchowny mieli wracać na plebanię, gdzie miało dochodzić do molestowania. Z przekazywanych informacji wynika, że takie sytuacje miały wydarzyć się co najmniej kilka razy.
Właśnie dlatego - przy braku możliwości postawienia zarzutów w ramach postępowania kanonicznego wobec osoby zmarłej - archidiecezja zdecydowała się na ścieżkę badania historycznego.
Biskup z Książenic i związki z Rybnikiem: zarys biografii
Gerard Bernacki pochodził z Książenic. W latach 1956–1961 uczył się w Liceum Ekonomicznym w Rybniku, które ukończył ze świadectwem dojrzałości. Następnie rozpoczął studia filozoficzno-teologiczne w Wyższym Śląskim Seminarium Duchownym.
Święcenia kapłańskie przyjął w 1967 roku w katowickiej katedrze Chrystusa Króla. W kolejnych latach pracował duszpastersko m.in. jako wikariusz w Orzeszu i Bielsku-Białej. Był też związany z Wodzisławiem Śląskim-Kokoszycami, gdzie pełnił funkcję rektora Diecezjalnego Domu Rekolekcyjnego. W lokalnym, rybnickim kontekście odnotowuje się, że w latach 1983–1984 był administratorem parafii Matki Boskiej Bolesnej w Rybniku.
Biskupem pomocniczym diecezji katowickiej został w 1988 roku. Nominację podpisał papież Jan Paweł II, a święceń biskupich udzielił mu bp Damian Zimoń. W biograficznych opisach przywoływany jest również fakt, że w latach 1985–1988 Bernacki pełnił funkcję kapelana i sekretarza biskupa Damiana Zimonia oraz prowadził wykłady w Wyższym Seminarium Duchownym w Katowicach - czyli w czasie, którego dotyczyć ma obecnie badane zgłoszenie.
Rezygnacja w 2012 roku i życie jako biskup senior
Gerard Bernacki pełnił funkcję biskupa pomocniczego do 2012 roku. 31 stycznia tego roku papież Benedykt XVI przyjął jego rezygnację. Z przekazywanych informacji wynika, że Stolica Apostolska miała polecić mu opuszczenie archidiecezji i zabronić sprawowania posługi na jej terenie. W tle pojawiają się także doniesienia o problemach z chorobą alkoholową, z którą duchowny miał zmagać się przez ponad 20 lat.
Po odejściu z archidiecezji jako biskup senior mieszkał w klasztorach bonifratrów: najpierw w Zakopanem, później w Warszawie, a pod koniec życia w Prudniku, gdzie zmarł 21 grudnia 2018 roku.
Prace zespołu powołanego 1 kwietnia 2026 roku trwają, a archidiecezja zachęca do kontaktu osoby, które mogą wnieść nowe informacje. Jednocześnie zapowiedziano, że szczegóły przebiegu działań nie będą podawane na bieżąco, ze względu na ochronę osób zgłaszających się oraz konieczność spokojnego, rzetelnego zebrania materiału.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!