Wtorek, 30 czerwca 2026
Imieniny: Emilia, Lucyna, Rajmund

Zalew Rybnicki po wichurze: połamane drzewa, uszkodzone jachty i walka o szybkie zabezpieczenia

Wieczorna burza, która przeszła nad Rybnikiem, najsilniej dała się we znaki w rejonie Zalewu Rybnickiego. Nad wodą i w sąsiednich zabudowaniach zostały połamane drzewa, naruszone dachy oraz zniszczony sprzęt pływający. Świadkowie mówią o ogromnej skali strat, ale jednocześnie podkreślają najważniejszą informację: nikt nie został ranny.

W wielu miejscach żywioł pozostawił trudny do przejścia i przejazdu teren. Zgłaszane są uszkodzenia ogrodzeń, zniszczenia na posesjach oraz interwencje służb związane z udrażnianiem dróg. Mieszkańcy relacjonują, że strażacy pracowali w nocy, aby usuwać drzewa blokujące przejazd.

OSW Kotwica: zerwane linie i zniszczony sprzęt żeglarski

Szczególnie dotknięty został obszar OSW Kotwica w Rybniku. Według relacji osób z miejsca zdarzenia silny wiatr łamał duże drzewa, które spadały na infrastrukturę ośrodka, domki oraz sprzęt żeglarski. Wskazywano też na uszkodzenia jachtów i łodzi motorowych, a także awarie związane z infrastrukturą techniczną.

Przez OSW Kotwica w Rybniku przeszedł huragan. Zerwane linie energetyczne, zniszczony sprzęt żeglarski, jachty, łodzie motorowe, uszkodzone silniki, powalone drzewa na domki kempingowe i jachty. Ogromne straty w sprzęcie żeglarskim i w infrastrukturze naszego ośrodka żeglarskiego.

Wojciech Sałata

Osoby, które od rana uczestniczą w porządkowaniu terenu, mówią wprost o rozległych zniszczeniach. Wskazują, że drzewa runęły m.in. na domek letniskowy, a ogrodzenia zostały uszkodzone. Skutki burzy widoczne są w wielu punktach ośrodka, a część wyposażenia wymaga napraw lub wymiany.

Wczoraj w godzinach wieczornych doszło do gwałtownego zdarzenia. Przyszła burza, powaliła kilka drzew, które między innymi zawaliły się na domek letniskowy, zniszczyły ogrodzenie i generalnie doszło do dewastacji terenu na całym ośrodku. Na szczęście nikomu nic się nie stało, także skończyło się tylko na strachu i stratach materialnych.

osoba uczestnicząca w porządkowaniu zniszczeń

Okolice Rudzkiej: drzewa na podwórku, nocna praca strażaków

Skala wichury była odczuwalna nie tylko przy samym brzegu. Mieszkańcy okolicznych ulic mówią o drzewach przewróconych na posesje i o zniszczonych płotach. Zwracają uwagę, że działania służb ratunkowych rozpoczęły się jeszcze nad ranem, kiedy priorytetem było przywrócenie przejezdności.

Zniszczenia takie, że dwa dęby się przewróciły na podwórko. Płot cały jest zniszczony. Około czwartej rano strażacy usuwali drzewa, żeby droga była przejezdna.

mieszkanka ulicy Rudzkiej

Przy Żaglach: zerwany dach i zalewany lokal Zymft

Bardzo poważnie ucierpiała także infrastruktura w rejonie ośrodka Przy Żaglach. Najtrudniejsza sytuacja dotyczy lokalu Zymft, gdzie wiatr zerwał znaczną część dachu. Woda zaczęła dostawać się do środka, a zabezpieczanie obiektu stało się wyścigiem z czasem. Na miejscu interweniowali strażacy około godziny 23.00, przykrywając dach plandeką, jednak właściciele podkreślają, że potrzebne są pilne prace, by ograniczyć dalsze szkody.

Na chwilę obecną zerwało nam dach z większej części nad lokalem i zalewa nam środek. Byli strażacy około godziny 23.00 i zabezpieczyli większość plandeką, ale staramy się teraz ściągać całą wełnę, całe poszycie i będziemy walczyć po prostu.

Katarzyna Szewczyk

Szukamy jakiejś firmy, która na CITO nam pomoże, żebyśmy mogli zabezpieczyć całość, żeby do środka nie leciała woda. Bo to jest najgorsze, że do środka wszystko nam wpływa. Strażacy zabezpieczyli dach, więc teraz liczymy, że już nie będzie padał deszcz, choć prognozy są takie, że jutro ma padać.

Katarzyna Szewczyk

Ośrodki nad zalewem proszą o wsparcie. „Najbardziej potrzebujemy rąk do pracy”

Po przejściu nawałnicy ośrodek Przy Żaglach poinformował o czasowym zamknięciu i wezwał mieszkańców do pomocy w porządkowaniu. Do wspólnych działań włączyć mają się m.in. Lodziarnia Przy Żaglach, Zymft Rybnik, Statek Ania, Hostel Przy Żaglach oraz Ranger Survival Club. Organizatorzy podkreślają, że każda osoba, która dołączy do sprzątania, realnie przyspieszy powrót do normalnego funkcjonowania.

Kochani, jak pewnie już wiecie, wichura nas nie oszczędziła. Razem z Lodziarnią Przy Żaglach, Zymft Rybnik, Statkiem Ania, Hostelem Przy Żaglach i Ranger Survival Club bierzemy się do roboty. Jeżeli chcielibyście nam pomóc, zapraszamy od godzin porannych. Tymczasem ośrodek pozostaje zamknięty.

komunikat ośrodka Przy Żaglach

Teraz najbardziej potrzebujemy rąk do pracy. Każda para rąk ma ogromne znaczenie i przybliża nas do przywrócenia klubu do normalnego funkcjonowania.

Rybnicki Klub Żeglarski im. Kapitana Bogumiła Pierozka

Choć szkody obejmują zarówno sprzęt pływający, jak i elementy infrastruktury ośrodków, w relacjach stale powraca jedna myśl: w tej sytuacji kluczowe jest, że nikt nie ucierpiał. Teraz przed właścicielami obiektów, żeglarzami i mieszkańcami stoją dni intensywnych prac porządkowych oraz zabezpieczania mienia przed kolejnymi opadami.

  • Największe zniszczenia zgłaszane są w rejonie OSW Kotwica w Rybniku oraz Przy Żaglach.
  • Wichura uszkodziła jachty, łodzie motorowe i elementy infrastruktury żeglarskiej.
  • Służby interweniowały w nocy, m.in. około godziny 23.00 oraz około czwartej rano, aby zabezpieczać obiekty i udrażniać drogi.
Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację — napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Michał Wyrzykowski

Prowadzi redakcję 24 Rybnik, stawiając na rzetelność, szybkie weryfikacje i bliskość spraw mieszkańców.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!