Sobota, 27 czerwca 2026
Imieniny: Władysław, Maria, Cyryl

Książka o 20 latach „Człowieka Roku” startuje w odcinkach. Na otwarcie: Marian Bednarek

Historie, które przez dwie dekady tworzyły lokalną kronikę ambicji i pasji, wracają w nowej odsłonie. Rusza cykl publikacji fragmentów książki „20 lat Konkursu Człowiek Roku Rybnik.com.pl”, przygotowanej z okazji jubileuszu plebiscytu. Kolejne części mają ukazywać się co tydzień, a pierwszy odcinek poświęcono Marianowi Bednarkowi - twórcy, który konsekwentnie łączy poezję, malarstwo i teatr z przestrzenią miejską Rybnika.

Start cyklu: opowieść o laureacie Nagrody Internautów

Wybór bohatera otwarcia nie jest przypadkowy. Marian Bednarek został wyróżniony w 2012 roku tytułem Człowiek Roku w kategorii Nagroda Internautów. To właśnie mieszkańcy wskazali wtedy artystę jako osobę, której działania realnie zmieniały sposób, w jaki kultura może funkcjonować w mieście - nie tylko w salach i instytucjach, ale również na ulicach, rynkach i w bramach kamienic.

Bednarek jest poetą, malarzem, reżyserem oraz animatorem kultury. Przez lata był związany z Fundacją Elektrowni Rybnik, a jednym z jego najważniejszych przedsięwzięć stał się autorski Teatr Mariana Bednarka. Ma na koncie ponad 20 spektakli, a także inicjatywę, która w pewnym momencie potrafiła „przemeblować” kulturalną mapę miasta: Festiwal Sztuki Teatralnej w Rybniku.

Od Zgierza przez Boguszowice do Rybnika. Droga, która ukształtowała artystę

Artysta urodził się w Zgierzu, jednak po ukończeniu szkoły podstawowej przeniósł się na Śląsk. Naukę rozpoczął w zawodówce górniczej w Boguszowicach, co - jak sam podkreśla - miało też zwyczajnie pragmatyczny wymiar.

„Na Śląsku można było jakieś pieniądze zarabiać”

Marian Bednarek

Po liceum ukończył dwuletnie studium kulturalne w Katowicach, a następnie studia w Opolu na kierunku animacja kulturalna. Właśnie na Śląsku, jak zaznacza, rozpoczął się jego najbardziej intensywny rozwój artystyczny.

„I tak zostałem na tym Śląsku”

Marian Bednarek

Teatr bez kurtyny: gdy miasto staje się sceną

W jego przypadku kolejne dziedziny nie rywalizowały ze sobą - raczej układały się w logiczny ciąg. Najpierw pojawiła się poezja, potem powrót do malarstwa, a w końcu teatr, rozumiany jako sposób na wprawienie obrazu w ruch. Bednarek opowiada o tym wprost: od płótna do gestu, od kompozycji do działania.

„Z malarstwa przechodziłem do przestrzeni, z płótna do gestu”

Marian Bednarek

Tak narodził się jego teatr plastyczny. Pierwszy spektakl „Strojenie” powstał we współpracy z Adamem Sierpowskim, studentem reżyserii u Wajdy. Przedstawienie zostało dobrze przyjęte, a jego forma trafiła nawet do materiałów dydaktycznych szkół teatralnych. Na początku dominowały ruch, światło i symbol, bez słów; później pojawiły się autorskie, krótkie, rytmiczne i absurdalne teksty.

Rozwinięciem tej logiki był Festiwal Sztuki Teatralnej w Rybniku. Zaczynał jako inicjatywa lokalna, by szybko przejść drogę do wydarzenia o ogólnopolskim, a później międzynarodowym zasięgu. Najważniejsze w tej idei było to, gdzie odbywały się spektakle: w przestrzeni publicznej. Rynek, pasaże, schody urzędów, bramy kamienic - tam teatr spotykał widzów.

„Chciałem, żeby teatr spotkał się z ludźmi tam, gdzie naprawdę są”

Marian Bednarek

W trakcie festiwalu miasto stawało się otwartą sceną, a publiczność tworzyła wokół wydarzeń żywą, spontaniczną wspólnotę. Bednarek wspomina klimat intensywnej wymiany i energii, ale projekt ostatecznie zakończył się z powodu braku finansowania.

„Powstał młyn kulturalny, w najlepszym sensie tego słowa”

Marian Bednarek

11 książek, inspiracje i codzienna praktyka pisania

Obok teatru konsekwentnie rozwijał twórczość literacką. Marian Bednarek jest autorem 11 książek - zarówno prozy, jak i tomów poetyckich. Wśród tytułów wymieniane są m.in. „Sianoskręt” oraz tomy wierszy: „Despacito”, „Prowincją” i „Literki”. Publikował w „Helikopterze”, „Suburbii”, „Twórczości”, „Toposie” i „Śląsku”.

Wśród inspiracji wymienia m.in. Czechowicza, Różewicza, Gombrowicza oraz Dostojewskiego, przypisując im konkretne lekcje warsztatowe: skrót, humor, cierpliwość obserwacji. Pisanie traktuje jako stały rytm dnia.

„Jakbym miał tylko patrzeć na ogródek, to bym zwariował. Trzeba być w ciąży duchowej”

Marian Bednarek

Malarstwo: od realizmu do zabawy kolorem. Wrocław na horyzoncie

Zmieniały się także jego poszukiwania w malarstwie: od realizmu i surrealizmu w stronę swobodniejszej, bardziej dadaistycznej formy, w której ważną rolę odgrywa przypadek i odwaga w kolorze. Jak przyznaje, dziś maluje inaczej niż kiedyś - mniej „wiernie”, a bardziej eksperymentalnie. Często towarzyszy mu muzyka Chopina. Wśród ważnych odniesień pojawia się również Alberto Savinio.

„Kiedyś malowałem zbyt realistycznie, teraz bawię się kolorem i przypadkiem”

Marian Bednarek

W ostatnich latach swoje prace prezentował m.in. w Pszowie i w Zameczku Czernica. Zapowiedziano też, że w 2026 roku pokaże je we Wrocławiu, w Domu Muzyki i Literatury.

Czernica: miejsce pracy i spotkań

Dziś Marian Bednarek mieszka i tworzy w Czernicy na Śląsku. To tam - jak opowiada - zbudował swoją codzienność artystyczną, ale i sieć relacji z ludźmi, którzy działają w okolicy. Z czasem odkrył także znaczenie lokalnych przestrzeni, w tym Zameczku, jako miejsca wymiany myśli i energii twórczej.

„Kupiliśmy tu działkę, bo teren był piękny. Dopiero potem odkryłem Zameczek i ludzi, którzy tworzą. Coś tu jest, coś przyciąga”

Marian Bednarek

Wśród osób i zjawisk, którym przypisuje istotny wpływ na swoje życie, wskazuje żonę (wsparcie w sprawach praktycznych) oraz Kantora (lekcja precyzji i pracy nad detalem). Jak podsumowuje, część tej drogi to przejęte od mistrzów narzędzia, ale reszta jest już jego własnym szlakiem.

„Kantor dał mi szczegół, Czechowicz wrażliwość, a reszta to już moja droga”

Marian Bednarek

Co dalej z jubileuszową książką?

Cykl ma przypominać sylwetki osób, które przez 20 lat plebiscytu tworzyły obraz miasta: od działań społecznych po kulturę, od inicjatyw oddolnych po projekty budujące rozpoznawalność Rybnika na zewnątrz. Fragmenty książki będą publikowane co tydzień, a pierwszy tekst o Marianie Bednarku otwiera serię mocnym przykładem twórcy, który przeniósł sztukę z instytucji w codzienność miasta.

  • Książka: „20 lat Konkursu Człowiek Roku Rybnik.com.pl”
  • Formuła: cotygodniowa publikacja fragmentów
  • Pierwszy bohater: Marian Bednarek
  • Gdzie kupić: księgarnia Orbita

W 2012 roku internauci docenili jego konsekwencję i różnorodność działań. Dziś Bednarek wciąż określa się krótko, ale trafnie: malarz, poeta, człowiek w ruchu - i pozostaje przy tej definicji, pracując dalej w swoim tempie.

Źródło: zobacz oryginał
Udostępnij:
AJ

Agnieszka Jurewicz

Relacjonuje kulturę i życie ludzi Rybnika, szukając historii z charakterem i głosem mieszkańców.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!