Piątek, 14 sierpnia 2026
Imieniny: Alfred, Euzebiusz, Maksymilian

Kultowy rybnicki pub Schron kończy działalność. Ostatni weekend dla gości

Reklamuj sie w tym artykule

Po pięciu latach działalności przy Pasażu Sobieskiego 15 w Rybniku zamyka się kultowy pub Schron, znany wcześniej jako Pub Spółdzielczy. Właściciele poinformowali o problemach finansowych i rosnących kosztach, które uniemożliwiły dalsze funkcjonowanie. Dla bywalców przygotowano ostatni weekend otwarcia – w piątek i sobotę będzie można pożegnać to miejsce.

Koniec pewnej epoki – Schron znika z mapy Rybnika

Schron działał w Rybniku przez 5 lat, zyskując miano miejsca z wyjątkowym klimatem i rockową muzyką. Jak przekazali właściciele, lokal był realizacją ich pasji i idei, ale zabrakło energii i finansów na dalsze funkcjonowanie. Próbowali znaleźć następcę, który przejąłby lokal, jednak bez skutku – nikt nie zgłosił się do prowadzenia pubu.

Decyzja o zamknięciu zapadła po długich rozważaniach. Właściciele podkreślają, że zostawiają furtkę dla chętnych, którzy chcieliby uratować to miejsce. Na razie jednak ostatni weekend to – jak to ujęli – ostatnia zwrotka tej pieśni. Zobowiązania finansowe mają zostać uregulowane po sprzedaży wyposażenia lokalu.

Ostatni weekend – pożegnalne granie i karaoke

Zanim Schron zniknie na dobre, bywalcy będą mogli się z nim pożegnać. W piątek drzwi otworzą się o 17:00 i lokal będzie czynny do ostatniego gościa. W sobotę natomiast od 20:00 zaplanowano imprezę otwartą dla wszystkich, z karaoke w roli głównej. Za barem staną Dorsz i Tomek, a właściciele zapowiadają, że zrobią wszystko, aby te dni nie były smutne.

To ostatnia okazja, by w tym miejscu posłuchać dobrej muzyki i spotkać znajomych. Właściciele zachęcają do przyjścia i wspólnego świętowania, bo – jak podkreślają – chcą, aby to było godne pożegnanie.

Głos bywalców – „Rybnik to umierające miasto”

Wiadomość o zamknięciu Schronu wywołała falę komentarzy w mediach społecznościowych. Julia przyznała, że był to jedyny lokal w Rybniku z rockową muzyką i niepowtarzalnym klimatem. Hanna z kolei zauważyła, że kolejna knajpa znika z mapy miasta. Szymon poszedł dalej, mówiąc wprost, że Rybnik to umierające miasto, a najlepsze miejsca są zamykane.

David wymienił już zamknięte wcześniej lokale – Batumi, Aperitivo i Rumore – które podzieliły los Schronu. Bartłomiej zwrócił uwagę, że otwieranie pubu dziś to ryzykowny interes, bo ludzie piją mniej, a zmiany demograficzne nie sprzyjają branży. Adam dodał, że Rybnik nie miał szczęścia do dobrych pubów, przypominając o zamkniętych Medium, Gotyku i Starej Gazowni. Jego zdaniem Celtic się jedynie trzyma, a mieszkańcy coraz częściej rezygnują z wieczornych wyjść na rzecz streamingu i picia w domu.

Dlaczego to ważne dla Rybnika?

Zamknięcie Schronu to nie tylko strata kolejnego lokalu, ale też sygnał o kondycji lokalnej sceny rozrywkowej. Dla wielu mieszkańców pub był miejscem spotkań, koncertów i integracji. Jego koniec może oznaczać, że w Rybniku będzie jeszcze mniej przestrzeni do spędzania wolnego czasu w gronie znajomych. To także ważna lekcja dla innych przedsiębiorców – prowadzenie lokalu gastronomicznego w obecnych czasach to ogromne wyzwanie.

Co dalej?

Na razie przyszłość lokalu przy Pasażu Sobieskiego 15 pozostaje niepewna. Właściciele nie wykluczają, że znajdzie się ktoś, kto podejmie się poprowadzenia tego miejsca. Jeśli jednak tak się nie stanie, Rybnik straci kolejny punkt na mapie nocnego życia. Ostatni weekend to ostatnia szansa, by w nim być i pożegnać się z Schronem.

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
AJ

Agnieszka Jurewicz

Relacjonuje kulturę i życie ludzi Rybnika, szukając historii z charakterem i głosem mieszkańców.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!