Sobota, 27 czerwca 2026
Imieniny: Władysław, Maria, Cyryl

Petycja o koniec współpracy z Iwano-Frankiwskiem. Konfederacja zbiera podpisy w Rybniku

Spór o pamięć historyczną przeniósł się na lokalny grunt. W Rybniku ruszyła zbiórka podpisów pod petycją, której cel jest jednoznaczny: zakończenie współpracy partnerskiej miasta z ukraińskim Iwano-Frankiwskiem. Inicjatywę ogłosili przedstawiciele Konfederacji podczas konferencji prasowej zorganizowanej przed Urzędem Miasta Rybnika przy ul. Bolesława Chrobrego.

W wydarzeniu udział wzięli poseł Michał Wawer oraz Łukasz Kolada, pełnomocnik Ruchu Narodowego w okręgu 30. Obaj przekonywali, że samorządowe partnerstwo – choć formalnie ma służyć współpracy miast – w ich ocenie wchodzi w konflikt z polską wrażliwością historyczną. W centrum ich argumentacji znalazło się twierdzenie, że w Iwano-Frankiwsku obecny jest kult Stepana Bandery.

Konferencja przed Urzędem Miasta i zarzuty wobec miasta partnerskiego

Według organizatorów akcji, problem nie dotyczy jedynie relacji urzędowych, ale symboli i narracji, które – jak mówią – funkcjonują w przestrzeni publicznej w ukraińskich miastach. Łukasz Kolada podkreślał, że pomoc okazywana Ukrainie po wybuchu wojny była odruchem solidarności, ale nie powinna oznaczać rezygnacji z upominania się o kwestie historyczne.

„Nie” dla partnerstwa i współpracy Rybnika z krzewicielami neonazistowsko-banderowskiej ideologii. Rybnik nadal utrzymuje pozorną współpracę z Iwano-Frankiwskiem, czyli miastem, w którym banderyzm to chleb powszedni. Doskonale pamiętamy naszą pomoc wysłaną z Rybnika: karetki humanitarne, wóz strażacki oraz naszą pomoc, kiedy przyjmowaliśmy do domów naród ukraiński. W odpowiedzi mamy w miastach ukraińskich pomniki Bandery, tablice z Banderą na czele oraz ulice i marsze ku jego czci

Łukasz Kolada, Ruch Narodowy

W dalszej części wystąpienia Kolada akcentował, że – w jego ocenie – kontynuowanie partnerstwa z miastem, które czci postać uznawaną przez niego za symbol skrajnych ideologii, nie powinno mieć miejsca.

Nic wtedy za to nie oczekiwaliśmy. Nasza pomoc była bezwarunkowa, ale pamięć historyczna nigdy nie będzie. Dalsze partnerstwo z miastem, które - w naszej ocenie - czci neonazistowskich kolaborantów, jest młynem dla propagandy rosyjskiej. Dlatego uważam, że jako Polacy powinniśmy zerwać tę współpracę

Łukasz Kolada, Ruch Narodowy

Dokąd trafi petycja i jak mają wyglądać podpisy

Organizatorzy zapowiadają, że dokument zostanie przekazany do dwóch adresatów: prezydenta Rybnika Piotra Kuczery oraz przewodniczącego Rady Miasta. Z ich deklaracji wynika, że liczą na poparcie także poza elektoratem Konfederacji – argumentują, że temat ma wykraczać poza bieżący spór partyjny.

Ogłaszamy jako Konfederacja i Ruch Narodowy zbiórkę podpisów pod petycją w sprawie zerwania współpracy partnerskiej Rybnika z Iwano-Frankiwskiem. Petycja będzie kierowana do prezydenta Piotra Kuczery i do przewodniczącego Rady Miasta. Liczę, że spotka się z entuzjazmem i podejściem ponad politycznymi podziałami, bo większość Polaków ma już dość obecnej polityki Ukrainy i uważa, że takie partnerstwo, które jest tylko pozorne, należy przerwać

Łukasz Kolada, Ruch Narodowy

Zbiórka ma odbywać się przede wszystkim w sieci. Jednocześnie Konfederacja nie wyklucza, że jeśli mieszkańcy będą chcieli podpisy składać również tradycyjnie, pojawią się listy papierowe – m.in. w przestrzeni miejskiej.

Docelowo plan jest taki, żeby prowadzić zbiórkę internetową. Natomiast jeżeli petycja spotka się z dużym entuzjazmem mieszkańców i faktycznie będzie potrzeba, żeby ludzie podpisywali ją fizycznie, to oczywiście planujemy wyjście na rynek i zbieranie podpisów także w tej formie

Łukasz Kolada, Ruch Narodowy

Jak wskazał Kolada, pierwsze podsumowanie akcji mogłoby zostać przedstawione w okolicach 11 lipca, czyli rocznicy tzw. krwawej niedzieli na Wołyniu.

Wawer o „twardszej” polityce wobec Ukrainy

W trakcie konferencji głos zabrał również poseł Konfederacji Michał Wawer. Jego wypowiedź miała szerszy kontekst niż sama umowa partnerska Rybnika – odnosiła się do podejścia kolejnych rządów Polski do relacji z Ukrainą. Poseł zarzucał elitom politycznym brak asertywności i przekonywał, że wsparcie udzielane bez warunków nie przynosi – jego zdaniem – oczekiwanych efektów.

Elity polityczne III RP odkrywają dzisiaj z szokiem, że prawdą było to, co my jako narodowcy i Konfederacja powtarzaliśmy przez ostatnie dekady: że bez twardego realizowania swoich własnych interesów, dając wszystko za darmo, nie doczekamy się wdzięczności, tylko pogardy i antypolskiej polityki rządu ukraińskiego

Michał Wawer, poseł Konfederacji

Wawer wskazywał, że rybnicka petycja może stać się elementem szerszego sygnału politycznego i zachęcał do włączenia się w akcję.

Politycy PiS-u i Platformy przez lata żyli w przekonaniu, że jeżeli będą głaskać Ukrainę, jeżeli będą dawać Ukrainie wszystko za darmo, jeżeli będą adwokatować interesom Ukrainy na Zachodzie, to spotka nas za to wdzięczność. Prawda okazuje się brutalna. Czas zacząć pokazywać, że Polska też potrafi prowadzić politykę twardą i asertywną. Najlepiej zacznijmy to teraz, dzisiaj, w Rybniku, składając petycję i doprowadzając do zerwania współpracy partnerskiej pomiędzy Rybnikiem a Iwano-Frankiwskiem

Michał Wawer, poseł Konfederacji

Zachęcam państwa do podpisania petycji internetowej na stronie niebanderyzmowi.pl i do przyłączenia się do tej akcji, która - naszym zdaniem - powinna stać się nową, powszechną praktyką polskiego życia publicznego. Jeżeli Ukraińcy chcą pomocy od państwa polskiego, to muszą coś zaoferować w zamian

Michał Wawer, poseł Konfederacji

Platforma działa, a organizatorzy porównują skalę do wcześniejszej zbiórki

Podczas spotkania poinformowano, że internetowa platforma do zbierania podpisów już funkcjonuje. Kolada przywołał też wcześniejszą inicjatywę związaną ze sprzeciwem wobec ewentualnego transportu szczątków Stepana Bandery przez terytorium Polski. Jak mówił, tamta akcja miała w ciągu dwóch tygodni przynieść około 3600 podpisów.

Dwa tygodnie temu ogłosiłem zbiórkę podpisów w sprawie niewyrażenia zgody na transport zwłok Stepana Bandery przez terytorium Polski. W ciągu dwóch tygodni uzbieraliśmy około 3600 podpisów. To jest skala, do której się odnosimy, i zobaczymy, jak do tej nowej inicjatywy odniosą się mieszkańcy Rybnika

Łukasz Kolada, Ruch Narodowy

Przedstawiciele Konfederacji deklarują, że oczekują reakcji władz Rybnika po zakończeniu zbiórki. W ich zapowiedziach pojawia się przekonanie, że temat ma budzić emocje także wśród wyborców różnych ugrupowań.

Prezydent Kuczera powinien tę zbiórkę przyjąć z entuzjazmem, bo jest to emocja, którą - naszym zdaniem - popierają ludzie ponad podziałami politycznymi: wyborcy Platformy, PiS-u i Konfederacji

Łukasz Kolada, Ruch Narodowy

Na tym etapie inicjatywa ma charakter obywatelsko-polityczny: zbierane podpisy mają wesprzeć wniosek o zakończenie partnerstwa Rybnika z Iwano-Frankiwskiem, a dalszy bieg sprawy zależeć będzie od decyzji adresatów petycji oraz stanowiska miejskich radnych.

  • Konferencja prasowa odbyła się przed Urzędem Miasta Rybnika przy ul. Bolesława Chrobrego.
  • W akcji uczestniczą poseł Michał Wawer i Łukasz Kolada (pełnomocnik Ruchu Narodowego w okręgu 30).
  • Petycja ma trafić do prezydenta Rybnika Piotra Kuczery oraz przewodniczącego Rady Miasta.
  • Podpisy mają być zbierane głównie przez internet, z możliwością uruchomienia list papierowych.
  • Wstępne podsumowanie inicjatywy zapowiedziano w okolicach 11 lipca.
Źródło: zobacz oryginał
Udostępnij:
MW

Michał Wyrzykowski

Prowadzi redakcję 24 Rybnik, stawiając na rzetelność, szybkie weryfikacje i bliskość spraw mieszkańców.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!