Koniec pewnej epoki. Wieża Jas II zniknęła z krajobrazu Jastrzębia-Zdroju
W środę 19 sierpnia 2026 o godzinie 15:30 mieszkańcy Jastrzębia-Zdroju usłyszeli huk, który przeszedł do historii. Na terenie byłej kopalni KWK Jas-Mos wysadzono w powietrze wieżę szybową Jas II. To kolejny krok w zagospodarowywaniu terenów pogórniczych, które mają szansę stać się nowym centrum gospodarczym miasta.
73 metry w dół. Tak wyglądało wyburzenie
Do detonacji użyto ponad 50 kg dynamitu, rozmieszczonego w ponad 800 otworach wiertniczych. Wieża Jas II miała ok. 73 metrów wysokości, a jej maszynownia znajdowała się ok. 60 metrów nad ziemią. Konstrukcja powstała pod koniec lat 60. XX wieku i przez dekady była jednym z symboli górniczej potęgi regionu.
To nie pierwsza taka akcja na tym terenie. Wcześniej zlikwidowano już wieże JAS I i JAS IV – ta pierwsza miała ok. 42 metrów. Ich rozbiórka miała miejsce pod koniec 2025 roku. Teraz przyszła kolej na najwyższą z nich.
Co dalej z terenem po kopalni?
Zakład Jas-Mos-Jastrzębie został zlikwidowany 30 czerwca 2025 roku. Przypomnijmy, że ruch Moszczenica, który wchodził w skład tej struktury, był likwidowany już od 1999 roku, a ostatnia tona węgla wydobyta w tym rejonie trafiła na powierzchnię 30 czerwca 2000 roku. Teraz terenem zarządzają Spółka Restrukturyzacji Kopalń oraz Jastrzębska Spółka Węglowa.
Miasto Jastrzębie-Zdrój ma wobec tego obszaru konkretne plany. Jak przekazał prezydent Michał Urgoł, miasto wspólnie z Katowicką Specjalną Strefą Ekonomiczną projektuje układ drogowy, który ma obsłużyć dużych przedsiębiorców. Teren jest atrakcyjny i może stać się drugą nogą gospodarczą miasta – podkreślił prezydent. Dodał, że miasto ma jedynie władztwo planistyczne, a grunty należą do JSW i SRK.
Drogi, skrzyżowania i badania geologiczne
Planowany układ drogowy ma mieć ponad 2 km długości i obejmować 4 skrzyżowania z ruchem okrężnym. Ma być wpięty do obwodnicy, co zapewni szybki dojazd do autostrady A1. To kluczowe dla firm, które miałyby tu inwestować.
Spółka Restrukturyzacji Kopalń dysponuje na tym obszarze ponad 80 hektarami gruntów, a samo miasto znajduje się ok. 5 km od centrum. Zanim jednak pojawią się nowe zakłady, konieczne są dokładne badania. Jak zaznaczył prezydent Urgoł, SRK pokazuje, co znajduje się na zewnątrz, a Główny Instytut Górnictwa bada skład chemiczny i zagrożenia pod ziemią. To standardowa procedura przy rewitalizacji terenów pogórniczych.
Dlaczego to ważne dla mieszkańców?
Dla Jastrzębia-Zdroju to nie tylko kwestia estetyki czy historii. Likwidacja kopalni to ogromna zmiana społeczna i gospodarcza. Nowe tereny inwestycyjne to szansa na nowe miejsca pracy, wpływy podatkowe i rozwój miasta. Choć znikają kolejne ślady górniczej przeszłości, w ich miejsce może powstać coś, co zapewni miastu stabilną przyszłość.
Warto też pamiętać, że adaptacja szybu do nowych funkcji była analizowana. Koszt takiej operacji oszacowano na ok. 40 000 000 złotych, ale uznano ją za nieopłacalną. Dlatego zdecydowano się na wyburzenie i przygotowanie terenu pod nowe inwestycje.
Co dalej?
Najbliższe miesiące pokażą, jak szybko uda się przeprowadzić niezbędne badania i rozpocząć prace nad układem drogowym. Dla mieszkańców to sygnał, że tereny po kopalni nie będą stały odłogiem, ale staną się częścią nowoczesnego, gospodarczego Jastrzębia. To także dowód na to, że miasto potrafi żegnać się z przeszłością i patrzeć w przyszłość.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!