Środa, 5 sierpnia 2026
Imieniny: Maria, Oswald, Stanisława

Pierwsza winnica w Rybniku. 1600 krzewów na 35 arach w przemysłowym mieście

Reklamuj sie w tym artykule

W Rybniku, mieście kojarzonym z węglem i przemysłem, dojrzewają właśnie winogrona. Jagoda i Jacek Twardzikowie na działce w Ligocie-Ligockiej Kuźni posadzili 1600 krzewów i stworzyli pierwszą winnicę w mieście. Ich wino zdobyło już srebrny medal w Ogólnopolskim Konkursie Winobranie 2026 w Zielonej Górze.

Od ugoru do winnicy. Pandemia dała impuls do zmian

Pomysł na winnicę zrodził się w 2020 roku, gdy pandemia koronawirusa zatrzymała codzienne życie. Małżeństwo miało niezagospodarowaną działkę i zamiast spędzać miesiące w domu, postanowiło ją wykorzystać. Zaczęli od lektur, internetu i konsultacji z firmą, która pomogła sprowadzić sadzonki oraz przygotować konstrukcje pod winorośl.

Wybór odmian nie był przypadkowy. Twardzikowie wcześniej odwiedzali Morawy i interesowali się tamtejszą kulturą winiarską. Temat wina krążył w ich otoczeniu od lat, a dzieci podczas wakacji wyjeżdżały do pracy w zagranicznych winnicach.

W naszej rodzinie było tradycją, że dzieci, jak chciały sobie zarobić na studia czy na wakacje, jechały do Niemiec pracować na winnicy u znajomego winiarza. To też poniekąd wpłynęło na naszą decyzję o założeniu tej winnicy.

Jagoda i Jacek Twardzikowie, właściciele winnicy w Rybniku

Trzy lata czekania i mróz, który zniszczył plon

Na pierwsze owoce trzeba było czekać trzy lata. W pierwszym roku rośliny skupiały się na rozwoju korzeni, w drugim przycięto je do dwóch oczek, a dopiero w trzecim ukształtowano łozy, które zaowocowały. Pierwszy zbiór odbył się w 2023 roku.

Winnica oznacza jednak stałą zależność od pogody. Najtrudniejszy okazał się sezon, gdy po ciepłym początku wiosny przyszło gwałtowne ochłodzenie. Temperatura spadła do minus 8 stopni Celsjusza w czasie kwitnienia, co zniszczyło niemal cały plon.

Straciliśmy cały owoc. Dziewięćdziesiąt procent kwiatostanów, więcej nawet. Wszystko wtedy po prostu padło. Niektóre krzewy nie wytrzymały mrozów i musieliśmy na nowo dosadzać, odnawiać.

Jagoda i Jacek Twardzikowie, właściciele winnicy w Rybniku

Po tych stratach konieczne było uzupełnienie około 250 sadzonek. Kolejne ochłodzenia nie przyniosły już tak dotkliwych skutków dzięki zastosowaniu agrowłókniny, biostymulatorów i tradycyjnych metod ogrzewania winnicy.

Urzędnicy zaskoczeni, ale pomocni. Formalności w przemysłowym mieście

Twardzikowie chcieli prowadzić działalność legalnie i profesjonalnie, dlatego musieli zmierzyć się z formalnościami związanymi z produkcją alkoholu, akcyzą i zezwoleniami. Pomysł uruchomienia winnicy w przemysłowym mieście był nowością także dla urzędników.

Małżeństwo pozytywnie ocenia pomoc otrzymaną zarówno w magistracie, jak i w rybnickim urzędzie celnym. Jedna z wpadek dotyczyła nazwy punktu sprzedaży – właściciele mówili o winnicy i piwniczce, natomiast urzędowa nomenklatura wymagała wskazania „sklepu”.

Duży stres był ze względu na to, że chcieliśmy winnicę zalegalizować, zrobić to w miarę profesjonalnie. Zaskoczyliśmy urzędników miejskich, bo nikt się nie spodziewał, że można taką działalność gospodarczą prowadzić w przemysłowym mieście. Wielki ukłon w stronę urzędników, bardzo nam pomogli.

Jagoda i Jacek Twardzikowie, właściciele winnicy w Rybniku

Warunki do uprawy i plany na przyszłość

Działka Twardzików znajduje się na wysokości około 250 metrów nad poziomem morza, a położenie miasta w rejonie Bramy Morawskiej sprzyja uprawie winorośli. Próbki gleby pobrane przez specjalistyczną firmę z Gliwic wykazały, że podłoże nadaje się do uprawy.

Na winnicy rosną trzy odmiany białe: solaris, muscaris i souvignier gris oraz trzy czerwone: regent, cabernet cortis i dornfelder. Właściciele starają się ograniczać stosowanie chemicznych środków ochrony, wykorzystując preparaty mineralne, naturalne biostymulatory i odpowiednio dobrane szczepy bakterii.

Pierwsze wino z rybnickiej winnicy – półwytrawne z odmiany souvignier gris – otrzymało srebrny medal w konkursie. To dowód, że w przemysłowym mieście można tworzyć produkty najwyższej jakości, a pasja i konsekwencja potrafią przynieść zaskakujące efekty.

Informacje przekazała redakcja Rybnik.com.pl.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!