Zalew Rybnicki zamknięty krócej. Czy żeglarze unikną największych utrudnień?
Po krytyce wobec planów całkowitego wyłączenia Zalewu Rybnickiego na czas zlotu motocyklowego Bandidos zapadła pierwsza zmiana: akwen będzie niedostępny dla jednostek pływających przez 3 dni, a nie dłużej. Pytanie brzmi jednak, czy to rzeczywiście wystarczy, by ograniczyć straty po stronie żeglarzy, instruktorów i organizatorów letnich zajęć.
Zmiana po fali zastrzeżeń
Sprawa zaczęła się od informacji, że podczas przyszłotygodniowego zlotu międzynarodowego klubu motocyklowego Bandidos Zalew Rybnicki miał zostać zamknięty na kilka dni. Wcześniej mówiło się o 4 dniach wyłączenia akwenu z użytkowania, co wywołało sprzeciw osób korzystających ze zbiornika do żeglugi i wypoczynku.
Po rozmowach między zarządcą akwenu a policją okres zamknięcia skrócono. Jak wynika z nowych ustaleń, jednostki pływające nie będą mogły korzystać z zalewu od 24 do 26 lipca. Informację tę potwierdziła policja, wskazując, że wspólnie z zarządcą obiektu udało się wypracować krótszy termin ograniczeń.
Po rozmowach z zarządcą obiektu wypracowaliśmy wspólne rozwiązanie, zgodnie z którym Zalew Rybnicki będzie zamknięty dla jednostek pływających przez krótszy okres – od 24 do 26 lipca. O wszystkich zmianach organizacyjnych oraz ewentualnych ograniczeniach będziemy informować na bieżąco
podkom. Bogusława Kobeszko, Komenda Miejska Policji w Rybniku
Urząd tłumaczy: konsultacje nie są wymagane przepisami
Jednym z głównych zarzutów ze strony żeglarzy i osób prowadzących letnie zajęcia był brak wcześniejszego dialogu oraz późne poinformowanie o planowanym zamknięciu zalewu. Urząd Miasta w Rybniku odpowiada, że obowiązujące przepisy nie przewidują obowiązku konsultowania terminu i miejsca imprezy masowej z użytkownikami zbiornika.
Jak podkreślono, ustawa o bezpieczeństwie imprez masowych wskazuje dokładnie sytuacje, w których można odmówić wydania zgody. Utrudnienia dla osób korzystających z akwenu nie należą do takich przesłanek. Miasto zaznacza też, że nie jest organizatorem wydarzenia, a sama impreza odbywa się na terenie prywatnym. Decyzji o zamknięciu zbiornika samorząd również nie podejmuje.
Przepisy prawa nie dają organowi uprawnień do wydania odmowy w przypadkach innych niż w nich określonych, np. w przypadku stwierdzenia, że termin imprezy koliduje z innymi wydarzeniami. Przepisy prawa nie nakładają również obowiązku konsultowania terminu oraz miejsca imprezy masowej zarówno przez organizatora jak i organ, a ich wynik nie mógłby być wiążący dla organu
Joanna Hawel, naczelnik Wydziału Polityki Społecznej UM w Rybniku
Co to oznacza dla żeglarzy i organizatorów zajęć
Choć skrócenie zakazu do 3 dni zmniejsza skalę problemu, nie rozwiązuje go całkowicie. W praktyce wiele wcześniej zaplanowanych aktywności nad zalewem i tak trzeba było odwołać albo przeorganizować. Dotyczy to zajęć żeglarskich, kursów oraz półkolonii, które miały odbywać się w tym czasie.
To właśnie ten aspekt budzi największe emocje. Nawet jeśli ograniczenie potrwa krócej, dla części użytkowników akwenu oznacza to realne zaburzenie harmonogramu wakacyjnych zajęć i konieczność szybkiego szukania alternatyw. W tle pozostaje też pytanie, czy podobne sytuacje będą powtarzać się przy kolejnych wydarzeniach organizowanych w sąsiedztwie zbiornika.
Dlaczego ta sprawa jest ważna dla mieszkańców
Zalew Rybnicki to miejsce, z którego korzystają nie tylko pasjonaci sportów wodnych, lecz także mieszkańcy planujący wakacyjny wypoczynek, zajęcia dla dzieci i lokalne szkolenia. Każda decyzja o ograniczeniu dostępu do akwenu wpływa więc na szeroką grupę osób, a nie tylko na wąskie środowisko żeglarskie.
Właśnie dlatego spór o termin i długość zamknięcia zbiornika stał się istotnym tematem lokalnym. Pokazuje on, jak zderzają się interesy organizatorów dużych wydarzeń, służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo oraz użytkowników, którzy chcą korzystać z infrastruktury wodnej bez niespodziewanych przerw.
Co wiadomo na ten moment
Na ten moment pewne jest jedno: Zalew Rybnicki będzie wyłączony z użytkowania dla jednostek pływających od 24 do 26 lipca. Policja zapowiada bieżące informowanie o ewentualnych kolejnych ograniczeniach, a urząd podtrzymuje stanowisko, że nie miał podstaw prawnych do odmowy wydania zgody z powodu kolizji z interesem użytkowników akwenu.
Nie wiadomo natomiast, czy skrócenie terminu zamknięcia wystarczy, by uspokoić emocje wśród żeglarzy i organizatorów letnich zajęć. To właśnie od skutków organizacyjnych będzie zależało, czy sprawę uzna się za częściowo rozwiązane, czy jedynie złagodzoną.
Informacje przekazał Urząd Miasta w Rybniku oraz Komenda Miejska Policji w Rybniku.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!