Piątek, 14 sierpnia 2026
Imieniny: Alfred, Euzebiusz, Maksymilian

Strata KMR za 2025 rok. Miasto dokapitalizowuje spółkę na infrastrukturę energetyczną

Reklamuj sie w tym artykule

Komunikacja Miejska Rybnik zakończyła rok 2025 stratą w wysokości 851 201,64 zł. Mimo to miasto nie zamierza pokrywać tej straty, lecz przeznacza 1,3 mln zł na budowę linii kablowej SN 20kV wraz z kontenerową stacją transformatorową. To inwestycja, która ma wzmocnić infrastrukturę energetyczną spółki, a nie łatać bieżące finanse.

Dokapitalizowanie KMR – na co dokładnie pójdą pieniądze?

Zarządzenie w tej sprawie wydano 5 sierpnia, a publikacja nastąpiła 11 sierpnia 2026. Miasto obejmie 2600 nowych udziałów w spółce, każdy o wartości 500 zł. Łącznie daje to właśnie 1 300 000 zł.

Środki te zostaną przeznaczone na budowę linii kablowej SN 20kV oraz kontenerowej stacji transformatorowej. To element infrastruktury energetycznej, który ma służyć spółce w przyszłości – nie jest to jednak sposób na pokrycie ubiegłorocznej straty. Jak podkreślają władze, pieniądze mają charakter inwestycyjny, a nie naprawczy.

Jak radzą sobie pozostałe spółki miejskie?

Wśród rybnickich spółek zależnych od miasta widać wyraźne różnice. Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji wypracowało zysk w wysokości 2 253 367,95 zł, a Centrum Zielonej Energii zamknęło rok z zyskiem 1 287 839,04 zł. Z kolei Towarzystwo Budownictwa Społecznego „TWÓJ DOM” odnotowało stratę w kwocie 275 204,53 zł.

Wyniki te pokazują, że sytuacja poszczególnych podmiotów jest bardzo zróżnicowana. O ile wodociągi i zielona energia radzą sobie dobrze, o tyle komunikacja i TBS wymagają większej uwagi ze strony miasta.

Straty w obiektach rekreacyjnych – ile miasto dopłaca do basenów i stadionu?

Również obiekty sportowo-rekreacyjne generują koszty, które muszą być pokrywane z budżetu miasta. Stadion Miejski w 2025 roku poniósł koszty w wysokości 1 693 443,92 zł, przy przychodach wynoszących zaledwie 135 623,03 zł. Oznacza to, że miasto musi dopłacić do jego funkcjonowania ponad 1,5 mln zł.

Jeszcze większa różnica dotyczy pływalni Yntka. Koszty wyniosły 3 003 394,85 zł, a przychody tylko 381 276,70 zł. Z kolei Ośrodek Rekreacyjno-Sportowego Ruda – czyli popularne kąpielisko – zamknął się kosztami 1 436 747,51 zł i przychodami 987 701,45 zł. Choć różnica jest mniejsza niż w przypadku Yntki, to i tak miasto musi dopłacać do jego utrzymania.

Dlaczego to ważne dla mieszkańców?

Decyzje o dokapitalizowaniu KMR oraz skala dopłat do obiektów rekreacyjnych mają bezpośredni wpływ na finanse miasta, a co za tym idzie – na to, jak wydawane są pieniądze z budżetu. Mieszkańcy korzystający z komunikacji miejskiej, basenów czy stadionu powinni wiedzieć, że część kosztów ich utrzymania pokrywana jest z podatków. Z drugiej strony inwestycja w infrastrukturę energetyczną KMR może w przyszłości przynieść oszczędności i poprawić stabilność działania spółki.

Co dalej?

Miasto, obejmując nowe udziały w KMR, stawia na rozwój infrastruktury, a nie na doraźne łatanie strat. Władze miasta, w tym prezydent Piotr Kuczera oraz skarbnik Mirela Szutka, będą musiały w kolejnych miesiącach uważnie przyglądać się sytuacji finansowej spółek i podejmować decyzje, które zapewnią ich stabilność bez nadmiernego obciążania budżetu. Mieszkańcy mogą spodziewać się dalszych analiz i ewentualnych działań naprawczych w spółkach, które przynoszą straty.

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Michał Wyrzykowski

Prowadzi redakcję 24 Rybnik, stawiając na rzetelność, szybkie weryfikacje i bliskość spraw mieszkańców.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!