Poniedziałek, 27 lipca 2026
Imieniny: Natalia, Aureliusz, Rudolf
Polityka krajowa

Rząd: pamięć o ofiarach Wołynia ma opierać się na prawdzie i godnym pochówku

11.07.2026 Wideo
Premier podjął działania o wznowienie poszukiwań i ekshumacji ofiar zbrodni wołyńskiej oraz innych ofiar wojen XX wieku na Ukrainie.
Wideo Rząd: pamięć o ofiarach Wołynia ma opierać się na prawdzie i godnym pochówku

11 lipca przypomina o apogeum zbrodni wołyńskiej

11 lipca przypada rocznica krwawej niedzieli, czyli apogeum zbrodni wołyńskiej. Tego dnia przypominane są ofiary ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na Polakach, obywatelach polskich i osobach innych narodowości zamieszkujących ziemie wschodnie II Rzeczpospolitej. W oficjalnym przekazie podkreślono, że podstawą mierzenia się z tą tragedią ma być prawda. Zaznaczono też, że prawda oznacza wskazanie winnych, jednoznaczne potępienie zbrodni oraz pamięć o każdej ofierze i miejscu jej kaźni.

W tym samym kontekście przypomniano, że zamordowani nie mogą pozostać bezimienni. Nie mogą też zostać bez godnego pochówku. Zwrócono uwagę, że pamięć o ofiarach jest obowiązkiem wobec ich bliskich, ale także wobec narodu i państwa polskiego. W przekazie rządowym wyraźnie połączono pamięć historyczną z odpowiedzialnością za przyszłość.

Premier zdecydował o wznowieniu poszukiwań i ekshumacji na Ukrainie

Premier polskiego rządu poinformował, że podjął skuteczne starania o wznowienie po latach poszukiwań i ekshumacji ofiar zbrodni wołyńskiej. Decyzja obejmuje także inne polskie ofiary wojen XX wieku na Ukrainie, których ciała nie zostały wcześniej godnie pochowane w grobach. W komunikacie wskazano, że rodziny czekały na tę możliwość ponad 80 lat. To właśnie ten upływ czasu pokazuje skalę długo odkładanej sprawy.

W przekazie podkreślono, że celem jest ocalić pamięć o każdej odnalezionej osobie z imienia i nazwiska. Dlatego w Warszawie ma stanąć Mur Pamięci z wiecznym ogniem oraz nazwiskami wszystkich odnalezionych i zidentyfikowanych ofiar. Władze zapowiedziały, że Rzeczpospolita nie zapomni o żadnej z nich. W sprawie akcent położono zarówno na prace poszukiwawcze, jak i na upamiętnienie tych, których uda się zidentyfikować.

  • 11 lipca przypada rocznica krwawej niedzieli.
  • Ofiary czekały na możliwość godnego pochówku ponad 80 lat.
  • Upamiętnienie ma obejmować Mur Pamięci w Warszawie z wiecznym ogniem.
  • Prace dotyczą ofiar zbrodni wołyńskiej oraz innych ofiar wojen XX wieku na Ukrainie.

Pamięć ma służyć prawdzie, a nie nienawiści

W komunikacie padło jednoznaczne stwierdzenie, że pamięć nie może być sługą nienawiści. Podkreślono także, że odpowiedzią na nacjonalizm nie może być więcej nacjonalizmu. Władze wskazały, że pamięć i prawda mają służyć budowie lepszej przyszłości, opartej na braku nienawiści i pogardy. Ten wątek połączono bezpośrednio z dzisiejszą odpowiedzialnością państwa za bezpieczeństwo przyszłych pokoleń.

Przypomniano również europejski kontekst rozliczania przeszłości. W przekazie wskazano, że Europa pokoju i wzajemnego szacunku, pojednana po II wojnie światowej, była możliwa dzięki prawdzie i nazywaniu rzeczy po imieniu. Dodano, że każdy, kto chce do tej wspólnoty dołączyć, musi być gotowy na przyjęcie takiej prawdy. Zaznaczono też, że odpowiedzialność w tej sprawie spoczywa wspólnie na Polsce, Ukrainie i Europie.

"Pamięć nie może być sługą nienawiści. Odpowiedzią na nacjonalizm nie może być więcej nacjonalizmu."

Premier polskiego rządu

Solidarność ma opierać się na pamięci, prawdzie i nadziei

W końcowej części przekazu rządowego podkreślono, że współczesne działania wobec trudnej historii mają znaczenie dla przyszłości dzieci i wnuków. Wskazano, że potrzeba dziś solidarności wobec wspólnych zagrożeń. Zaznaczono również, że taka solidarność nie powstaje bez fundamentu w postaci prawdy, pamięci i nadziei. To właśnie te trzy elementy mają łączyć działania państw i społeczeństw w sprawach historycznych oraz bezpieczeństwa.

W całym komunikacie przewija się jeden porządek działań: najpierw prawda o zbrodni, potem identyfikacja ofiar, następnie godny pochówek i trwałe upamiętnienie. W tym ujęciu pamięć o ofiarach Wołynia nie jest zamknięta w przeszłości. Ma być elementem odpowiedzialności za relacje między państwami i za przyszłość kolejnych pokoleń. Tak zdefiniowano też znaczenie wznowienia poszukiwań i ekshumacji po latach przerwy.

"Jesteśmy dziś odpowiedzialni za naszą przyszłość i bezpieczeństwo naszych dzieci i wnuków."

Premier polskiego rządu