Psia robota: „Sab” poprowadził policjantów do zaginionego 37-latka
Pies tropiący „Sab” odnalazł zaginionego mężczyznę w Rybniku. 37-latek trafił pod opiekę lekarzy po kilkudziesięciu minutach poszukiwań.
Funkcjonariusze z zespołu przewodników psów służbowych rybnickiej komendy wspólnie z czworonogiem odnaleźli mieszkańca powiatu, który wcześniej zaginął. Po krótkim czasie penetracji terenu „Sab” doprowadził swojego opiekuna oraz drugiego policjanta prosto do mężczyzny. Dzięki sprawnej akcji 37-latek szybko trafił w ręce medyków.
We wtorek po południu, tuż po godzinie 12:00, dyżurny otrzymał zgłoszenie o zaginięciu mężczyzny z Czerwionki-Leszczyn. Natychmiast rozpoczęto poszukiwania, w które zaangażowano funkcjonariuszy z różnych wydziałów oraz lokalnego komisariatu. Do działań dołączyli również przewodnicy psów służbowych. Tropiący pies przeszukał okolice miejsca zamieszkania zaginionego, a śledczy ustalili, że może on przebywać przy ulicy Sybiraków w Rybniku.
W trakcie przeszukiwania zarośli i nieużytków temperatura sięgała 38 stopni, co utrudniało pracę psa. Mimo to „Sab” po kilkudziesięciu minutach podjął trop i poprowadził asp. szt. Szymona Wieczorka oraz st. asp. Adama Paduszka do mężczyzny. Został on znaleziony w pobliżu wiaduktu kolejowego, na skrzyżowaniu ulic Żorskiej i Sybiraków. Policjanci udzielili mu pierwszej pomocy i wezwali karetkę, która przewiozła go do szpitala.
Źródło: policja.gov.pl