Środa, 19 sierpnia 2026
Imieniny: Jan, Bolesław, Juliusz

Drop To The City w Rybniku: 100 zawodników, 2 przejazdy i wielkie ściganie w centrum miasta

Reklamuj sie w tym artykule

Już 5 września w Rybniku rozpocznie się trzecia edycja miejskich zawodów downhillowych Drop To The City. To jedyna taka impreza w Polsce, która na dwa dni zamieni miasto w arenę rowerowych emocji. Główne zawody odbędą się 6 września o godz. 10.00, a dzień wcześniej zaplanowano Before Party w Wiśniowcu.

Trzecia edycja, te same emocje

Organizatorzy, Agnieszka Klimasara i Konrad Morawiec, podkreślają, że zawody od początku planowane były jako coroczne. Pierwsze dwie edycje cieszyły się pełnym zainteresowaniem – na starcie stawało około 200 zawodników. W tym roku limit wynosi 100 osób, co ma zapewnić komfort i bezpieczeństwo zarówno uczestnikom, jak i kibicom.

Każdy zawodnik będzie miał do dyspozycji 2 mierzone przejazdy, a do klasyfikacji liczyć się będzie lepszy czas. Trasa, którą przygotował Bartek Giemza, została nieco zmodyfikowana – jak mówi Konrad Morawiec, zmiany są kosmetyczne, bo miasto się nie rozciągnie. Mimo to organizatorzy zapewniają, że trasa będzie ciekawa dla wszystkich, a także przejezdna dla najmłodszych uczestników.

Before Party i strefa towarzysząca

Zanim zawodnicy ruszą do walki o jak najlepsze czasy, w Wiśniowcu odbędzie się Before Party, które poprowadzi ekipa Cherry Hill Riders. To już tradycja – Agnieszka Klimasara i Konrad Morawiec podkreślają, że współpraca z tą grupą układa się znakomicie, a impreza towarzysząca jest powtarzana co roku.

W trakcie głównych zawodów na kibiców czekać będzie strefa towarzysząca z wystawcami oraz strefa animacyjna. Agnieszka Klimasara zdradza, że ostatni etap przygotowań skupia się właśnie na tych dodatkowych atrakcjach, które mają sprawić, że wydarzenie będzie atrakcyjne nie tylko dla rowerzystów, ale i całych rodzin.

Deszcz niestraszny, kibice niezawodni

Organizatorzy wspominają, że pierwsza edycja odbywała się w upale, a druga w deszczu. Jednak pogoda nie przeszkodziła kibicom, którzy tłumnie przyszli oglądać zmagania zawodników. Na koniec drugiej edycji wyszło nawet słońce, co potraktowano jako dobry znak na przyszłość.

Wśród uczestników nie zabraknie Ignacego Froehlicha, który startował w obu poprzednich edycjach i za każdym razem zajmował 10. miejsce. Jak sam mówi, większość jego znajomych również bierze udział w zawodach, a rower to dla niego forma aktywności, oderwanie od ekranów i okazja do spotkań z ludźmi.

Co dalej? Jubileuszowe plany

Organizatorzy nie zwalniają tempa. Agnieszka Klimasara zapowiada, że myślą już o większych pomysłach na jubileuszową edycję, choć na razie nie chcą zdradzać szczegółów. Wiadomo, że nie zamierzają hamować i chcą rozwijać to wydarzenie.

Drop To The City to nie tylko sportowe emocje, ale także ważny element życia lokalnej społeczności. Pokazuje, że Rybnik potrafi organizować imprezy na najwyższym poziomie, przyciągając zarówno zawodników, jak i kibiców z całej Polski. To także dowód na to, że rower może być świetną alternatywą dla spędzania czasu przed ekranem – co podkreśla Ignacy Froehlich.

Już teraz warto zarezerwować sobie czas na 5 i 6 września. Czekają nas dwa dni pełne adrenaliny, dobrej zabawy i rowerowych emocji w samym sercu Rybnika.

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
PC

Piotr Chmielewski

Pisze o transporcie i miejskiej aktywności, wyjaśniając zmiany na drogach i w komunikacji bez zbędnego żargonu.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!