Ul. Stroma w centrum Rybnika prawie gotowa: klinkier na 65 metrach i koszt 240 tys. zł
65 metrów ulicy i 240 tys. zł – ten rachunek wystarczył, by w centrum Rybnika rozgorzała dyskusja o tym, ile powinien kosztować remont krótkiego odcinka drogi. Ul. Stroma, jedna z najmniejszych ulic w śródmieściu, jest już niemal gotowa po modernizacji, choć formalnie wciąż nie została otwarta dla ruchu.
Ul. Stroma łączy plac Wolności z ul. Wysoką oraz z placem Kazimierza Kutza przed Teatrem Ziemi Rybnickiej. To fragment śródmieścia, gdzie każdy detal widoczny jest jak na dłoni – dlatego miasto zdecydowało się na nawierzchnię z drogowej cegły klinkierowej.
Klinkier w jodełkę i nawiązanie do historii
Według Urzędu Miasta Rybnika wybór materiału nie jest przypadkowy. Klinkier – określany jako „szlachetna, naturalna cegła” – ułożono w jodełkę, by stylistycznie dopasować ulicę do otoczenia. Ma to być element szerszego kierunku, w którym miasto chce wzmacniać historyczny charakter śródmieścia.
Nawierzchnia nawiązująca do historycznego charakteru centrum Rybnika. Wybrany materiał – szlachetna, naturalna cegła układana w jodełkę – harmonijnie komponuje się zarówno z zabytkową, jak i współczesną zabudową, a przy tym dobrze znosi upływ czasu
Urząd Miasta Rybnika
Zastosowanie cegły klinkierowej ma przywoływać dawne rozwiązania architektoniczne, ale też zapewniać trwałość – to argument, który pojawia się w urzędowym uzasadnieniu inwestycji.
Nie tylko „nowa kostka”. Co zrobiono w ramach prac
Remont ul. Stromej nie ograniczył się do wymiany wierzchniej warstwy. Wykonano również roboty „niewidoczne” dla przechodnia, które zwykle przesądzają o tym, czy droga będzie służyć latami bez zapadnięć i zalewania.
- przebudowano kanalizację deszczową,
- wymieniono część podbudowy ulicy,
- wykonano nową nawierzchnię z drogowej cegły klinkierowej.
Łączny koszt przedsięwzięcia to 240 tys. zł.
Koszt, zimą „lodowisko” i spór o kolor. Internet komentuje
Największe emocje wśród mieszkańców wzbudziła kwota wydana na zaledwie 65 metrów ulicy. W komentarzach pojawiły się samodzielne wyliczenia, w których internauci próbowali przeliczać koszt inwestycji na metry i metry kwadratowe.
Nie żebym się czepiał ale jeśli droga ma szer. ok. 5 m to 240 tyś : 65 m = 3700 zł : 5 m to metr kwadratowy wychodzi 738 zł... Dużo to czy mało? Jak sądzicie?
mieszkaniec, komentarz w internecie
Inni odpowiadali równie dosadnie, wskazując na powszechne przekonanie, że inwestycje samorządowe muszą być droższe.
Tu nie ma czepiania. Jak miasto robi to musi być drogo
internauta, komentarz w internecie
Obok pieniędzy pojawił się też wątek praktyczny: jak klinkier będzie zachowywał się zimą, przy mrozie i opadach. Część komentujących sugerowała, że w takich warunkach może robić się ślisko, szczególnie jeśli ulicą poruszają się samochody.
Jeśli tam jeżdżą samochody to zimą może być ciekawie
internauta, komentarz w internecie
Lodowisko w zimę
internauta, komentarz w internecie
Dyskusja dotknęła również estetyki. Nie wszyscy są przekonani do wybranej barwy cegły i jej dopasowania do miejskiego otoczenia.
Nie żebym się czepiała ale ten kolor do czego pasuje? Mamy już takie w Rybniku???!! A może do tych zardzewiałych donic na Kościuszki
mieszkanka, komentarz w internecie
Kiedy otwarcie? Prace w praktyce na finiszu, ale droga nadal zamknięta
Choć na ul. Stromej nie widać już ekip budowlanych, krótki odcinek pozostaje zamknięty. Urząd Miasta Rybnika zapowiada, że ulica zostanie udostępniona po przejściu niezbędnych odbiorów technicznych. Zgodnie z warunkami umowy wykonawca ma maksymalnie 75 dni na zakończenie prac, a termin ten mija pod koniec lipca. Jednocześnie pojawiają się sygnały, że udostępnienie ulicy może nastąpić wcześniej.
Kolejny krok: planowana klinkierowa nawierzchnia na ul. Klasztornej
Modernizacja ul. Stromej ma być elementem szerszego podejścia do porządkowania nawierzchni w śródmieściu. Miasto zapowiada podobne rozwiązanie także na ul. Klasztornej – również z użyciem drogowej cegły klinkierowej. Realizacja tego planu ma jednak poczekać: inwestycja będzie możliwa dopiero po zakończeniu robót związanych z modernizacją kolejnego budynku Szpitala Juliusz.
Na razie uwaga mieszkańców skupia się na krótkim fragmencie pomiędzy placem Wolności, ul. Wysoką i placem Kazimierza Kutza. To właśnie tam – na 65 metrach ul. Stromej – widać, jak drobna z pozoru zmiana w centrum miasta potrafi uruchomić dużą rozmowę o kosztach, funkcjonalności i estetyce.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!