Sobota, 8 sierpnia 2026
Imieniny: Cyprian, Dominik, Emilian

Rolnik pługiem zniszczył świeży asfalt w Gliwicach. Miasto dementuje plotki o własności drogi

Reklamuj sie w tym artykule

Niecodzienny incydent w gliwickiej dzielnicy Ostropa wstrząsnął lokalną społecznością i błyskawicznie obiegł całą Polskę. W piątek, 7 sierpnia, kierowca ciągnika rolniczego z opuszczonym pługiem wjechał na świeżo ułożoną nawierzchnię przy ul. Rybackiej, pozostawiając na niej głębokie bruzdy. Nagranie z tego zdarzenia wywołało lawinę spekulacji, którym stanowczo zaprzeczyły władze miasta.

Wideo, które obiegło całą Polskę

Do zdarzenia doszło w piątkowe popołudnie podczas realizacji remontu ulicy Rybackiej w Ostropie. Na opublikowanym w mediach społecznościowych nagraniu widać, jak ciągnik rolniczy swobodnie wjeżdża na świeżo położony asfalt, a opuszczony pług orze nową nawierzchnię, pozostawiając za sobą wyraźne i rozległe zniszczenia. Materiał w błyskawicznym tempie zaczął być udostępniany przez internautów, wykraczając daleko poza lokalne społeczności.

Sprawa szybko trafiła do ogólnopolskich portali, a internauci zaczęli snuć przypuszczenia dotyczące motywów działania rolnika. Najczęściej powtarzaną wersją był rzekomy spór o własność gruntu, na którym znajduje się droga. Sugerowano nawet, że ulica Rybacka należy „pół na pół” do miasta i prywatnego właściciela, co miałoby być bezpośrednią przyczyną tak desperackiego kroku.

Prezydentka Gliwic zabiera głos i dementuje plotki

Do sprawy odniosła się osobiście prezydentka Gliwic, Katarzyna Kuczyńska-Budka. W swoim wpisie w mediach społecznościowych nie tylko potępiła zachowanie rolnika, ale przede wszystkim stanowczo zaprzeczyła pojawiającym się informacjom o rzekomej współwłasności drogi. Podkreśliła, że mieszkańcy czekali na ten remont wiele lat, a teraz muszą patrzeć na jego zniszczenie.

Tak rolnik z Ostropy zniszczył kładziony dzisiaj asfalt na ulicy Rybackiej. Wcześniej nagrywał filmiki na ten temat. Na ten remont mieszkańcy czekali wiele lat. Dodam, że informacja, jakoby część tej drogi należała do rolnika, jest nieprawdziwa. Nie tylko cała szerokość wyasfaltowanej drogi jest własnością miasta, ale także blisko metr od niej także jest działką gminną.

Katarzyna Kuczyńska-Budka, prezydentka Gliwic

Stanowisko prezydentki jest jednoznaczne i nie pozostawia złudzeń co do stanu prawnego nieruchomości. Z jej wypowiedzi wynika, że cały pas drogowy, wraz z przyległym terenem, stanowi wyłączną własność miasta. Tym samym wszelkie sugestie o prywatnych roszczeniach do gruntu są całkowicie bezpodstawne.

ZDM potwierdza: cała droga należy do miasta

W sobotę, 8 sierpnia, do sprawy postanowił odnieść się również Zarząd Dróg Miejskich w Gliwicach, który opublikował oficjalne oświadczenie. Drogowcy, chcąc ukrócić spekulacje, poinformowali, że dokonali szczegółowej weryfikacji stanu prawnego nieruchomości w odpowiednich rejestrach. Wyniki tej kontroli są jednoznaczne i potwierdzają wcześniejsze słowa prezydentki miasta.

Informacja, jakoby ulica Rybacka w Ostropie była „pół na pół” własnością Miasta Gliwice i prywatnego rolnika, jest niezgodna ze stanem faktycznym. Po weryfikacji stanu prawnego nieruchomości potwierdzono, że droga w całości stanowi własność Miasta Gliwice. Nie jest to droga prywatna ani droga, której jakakolwiek część należy do osoby prywatnej.

Zarząd Dróg Miejskich w Gliwicach

Przedstawiciele ZDM odrzucili również sugestie, jakoby do przeprowadzenia remontu potrzebna była jakakolwiek zgoda ze strony prywatnych właścicieli. Wskazali, że takie twierdzenia nie znajdują potwierdzenia w obowiązującym stanie prawnym. Drogowcy zaapelowali także do internautów i mediów o rzetelne weryfikowanie informacji i powstrzymanie się od powielania nieprawdziwych doniesień, które wprowadzają opinię publiczną w błąd.

Co dalej z rolnikiem i zniszczoną drogą?

Na ten moment nie wiadomo, jakie konsekwencje poniesie kierowca ciągnika za zniszczenie nowej nawierzchni. Nie oszacowano jeszcze dokładnej wartości szkód, ani nie podjęto decyzji o ewentualnym skierowaniu sprawy do organów ścigania. W sobotnich komunikatach gliwickiej policji nie pojawiła się jeszcze oficjalna informacja dotycząca tego zdarzenia, co oznacza, że postępowanie może być w toku.

Cała sytuacja jest niezwykle istotna dla lokalnej społeczności, nie tylko ze względu na sam akt wandalizmu, ale przede wszystkim przez pryzmat zaufania do instytucji publicznych. Mieszkańcy, którzy latami czekali na remont zniszczonej ulicy, muszą teraz patrzeć na zniszczoną świeżo nawierzchnię. Dodatkowo, pojawiające się w sieci nieprawdziwe informacje o własności gruntów mogły siać niepotrzebny zamęt i podważać zaufanie do działań miejskich urzędników. Stanowcze i szybkie reakcje zarówno prezydentki, jak i ZDM, mają kluczowe znaczenie dla rozwiania wszelkich wątpliwości i przywrócenia porządku w przestrzeni publicznej.

Najbliższe dni pokażą, czy miasto zdecyduje się na pociągnięcie rolnika do odpowiedzialności prawnej i finansowej. Kluczowe będzie również oszacowanie strat i rozpoczęcie prac naprawczych, które przywrócą ulicy Rybackiej jej nowy wygląd. Informacje w tej sprawie przekazał Zarząd Dróg Miejskich w Gliwicach.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Michał Wyrzykowski

Prowadzi redakcję 24 Rybnik, stawiając na rzetelność, szybkie weryfikacje i bliskość spraw mieszkańców.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!