1800 zgłoszeń i nowy rekord frekwencji. Nocny półmaraton opanował ulice Rybnika
Wieczorem w Rybniku zrobiło się tłoczno nie w centrum handlowym, a na trasie biegu. Rybnicki Półmaraton Księżycowy przyciągnął rekordową liczbę chętnych: zapisało się 1800 zawodników, a na starcie stanęło nieco mniej osób. Mimo to tegoroczna edycja przeszła do historii imprezy jako najbardziej masowa.
Punktualny start spod kąpieliska Ruda
Biegacze ruszyli zgodnie z planem spod kąpieliska Ruda. Do pokonania mieli dystans ponad 21 km, a więc klasyczny półmaraton, który – rozgrywany w formule „księżycowej” – tradycyjnie przyciąga tych, którzy wolą ścigać się w wieczornym klimacie niż w pełnym słońcu.
Trasa oznaczała długie minuty biegu po rybnickich drogach, które na czas zawodów należały do uczestników i obsługi wydarzenia. Dla wielu mieszkańców był to czytelny sygnał, że w mieście dzieje się duża sportowa impreza – setki osób w strojach biegowych i kibice wzdłuż trasy tworzyli atmosferę prawdziwego święta biegania.
Najszybszy na mecie: Mateusz Mrówka – 1:08:38
W rywalizacji o zwycięstwo najlepiej poradził sobie znany miłośnikom biegania Mateusz Mrówka. Triumfator zameldował się na mecie z wynikiem 1:08:38, potwierdzając wysoką formę i skutecznie odpierając ataki rywali na wymagającym, długim dystansie.
„Wygrał znany miłośnikom biegania - Mateusz Mrówka z czasem 1:08:38.”
Komunikat organizacyjny wydarzenia
Co mówią liczby tej edycji
Tegoroczny bieg najlepiej podsumowują konkretne dane, które pokazują skalę wydarzenia i zainteresowanie mieszkańców oraz przyjezdnych:
- 1800 - tylu zawodników zgłosiło się do udziału
- ponad 21 km - dystans do pokonania na trasie Rybnickiego Półmaratonu Księżycowego
- 1:08:38 - zwycięski czas Mateusza Mrówki
Choć na starcie stanęło „trochę mniej” osób niż wynikało z listy zapisów, rekord w historii Rybnickiego Półmaratonu Księżycowego został ustanowiony właśnie liczbą zgłoszeń i skalą biegowego ruchu na ulicach miasta.
Rybnicki Półmaraton Księżycowy ponownie potwierdził, że bieganie w Rybniku ma mocne miejsce w kalendarzu sportowych wydarzeń - a tegoroczna frekwencja ustawiła poprzeczkę wysoko dla kolejnych edycji.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!