Zalew Rybnicki zamknięty na tydzień przez zlot Bandidos. Żeglarze alarmują o braku informacji
Zalew Rybnicki zostanie całkowicie wyłączony z użytkowania przez 7 dni, a to oznacza przerwę dla żeglarzy, motorowodniaków i organizatorów wakacyjnych zajęć. Od 22 do 28 lipca nie będzie można korzystać ani z wody, ani z części infrastruktury na koronie zapory czołowej.
Powodem jest zlot międzynarodowego klubu motocyklowego Bandidos MC, który po raz drugi z rzędu powoduje pełne zamknięcie zbiornika dla jednostek pływających. Decyzja wywołała emocje nie ze względu na samą imprezę, lecz przez sposób, w jaki o ograniczeniach poinformowano środowisko wodniackie.
Akwen zamknięty, a ograniczenia potrwają dłużej niż zakładano
Według najnowszych ustaleń zamknięcie Zalewu Rybnickiego zostało wydłużone o kolejne dwa dni, więc w praktyce miłośnicy sportów wodnych nie skorzystają z akwenu przez cały tydzień. Ograniczenia obejmują zarówno ruch jednostek pływających, jak i dostęp do korony zapory czołowej.
W pierwotnym komunikacie zapowiadano wyłączenie zbiornika w terminie od 23 do 27 lipca 2026 roku. PGE GiEK, administrator akwenu, poinformowała jednak, że ostatecznie zakaz będzie obowiązywał od 22 do 28 lipca. Dodatkowo w tym czasie nie będzie wolno poruszać się po koronie zapory ani pieszo, ani samochodem.
- 22–28 lipca - czasowe zamknięcie korony zapory czołowej dla ruchu pieszego i kołowego
- 22–28 lipca - zakaz ruchu wszelkich jednostek pływających po Zbiorniku Rybnik
- ograniczenia wprowadzono z powodu działań organizacyjnych prowadzonych w rejonie zbiornika
Policja i administrator zbiornika wskazują na względy bezpieczeństwa
PGE GiEK tłumaczy, że korzystanie z zapory czołowej i samego zbiornika odbywa się na zasadach określonych w regulaminach, a jednostki z silnikiem spalinowym wymagają dodatkowego zezwolenia administratora, czyli Oddziału Elektrownia Rybnik. W przypadku tegorocznego zlotu wprowadzono jednak całkowite wyłączenie akweny z ruchu.
Komenda Miejska Policji w Rybniku potwierdziła, że ograniczenia są związane z zabezpieczeniem imprezy masowej organizowanej na terenie ośrodka rekreacyjnego przy Zalewie Rybnickim. Policja podkreśla, że chodzi o ochronę zarówno uczestników wydarzenia, jak i osób postronnych.
„W związku z planowanym zabezpieczeniem imprezy masowej organizowanej przez Międzynarodowy Klub Motocyklowy na terenie ośrodka rekreacyjnego przy Zalewie Rybnickim potwierdzam, że w dniach od 23 do 27 lipca 2026 roku, na czas wydarzenia zbiornik wodny Zalewu Rybnickiego zostanie wyłączony z ruchu jednostek pływających, a czołowa część zbiornika będzie zamknięta. Wprowadzenie tych ograniczeń ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa zarówno uczestnikom wydarzenia, jak i osobom postronnym”
Bogusława Kobeszko, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Rybniku
Jak zaznaczyła policjantka, ewentualne zmiany w organizacji ruchu drogowego mają zostać podane później w osobnym komunikacie.
Żeglarze: problemem nie jest sam zlot, lecz spóźniona informacja
W środowisku wodniackim największe zastrzeżenia budzi nie sama obecność motocyklistów nad zalewem, ale to, że kluby i organizatorzy zajęć dowiadują się o wyłączeniu akwenu zbyt późno. Małgorzata Wójcik, prezes TS Kuźnia, mówi wprost, że jej klub nie otrzymał oficjalnego pisma od zarządcy zbiornika.
„Nie dostałam oficjalnej korespondencji od zarządcy akwenu”
Małgorzata Wójcik, prezes TS Kuźnia
Prezes klubu podkreśla, że ubiegłoroczny zlot nie przyniósł problemów bezpieczeństwa, ale brak wcześniejszej informacji utrudnia planowanie półkolonii, turnusów i zajęć dla dzieci. Wskazuje, że kluby nad nabrzeżem muszą często odwoływać lub przekładać przygotowane już wydarzenia, mimo że zapisy i organizacja zaczynają się dużo wcześniej.
„Dowiadujemy się nieoficjalnie, jeden od drugiego o zaistniałej sytuacji i mamy planowane na przykład zajęcia z dziećmi, obozy. Jest środek wakacji. Dzieci są zapisane, a później my świecimy oczami i tydzień przed turnusem musimy wszystko odwoływać albo przekładać, choć jest to planowane dużo wcześniej”
Małgorzata Wójcik, prezes TS Kuźnia
Wójcik zwraca też uwagę na koszty, jakie ponoszą kluby. TS Kuźnia musiała odwołać szkółkę żeglarską, do której zgłosiła się grupa około 25 osób. Jak podkreśla, problemem jest nie tylko konieczność zmiany planów, ale też straty organizacyjne.
„W tym terminie mieliśmy mieć szkółkę żeglarską. Mieliśmy uzbieraną dużą grupę, około 25 osób. Niestety nie uda się tego zrobić w tym terminie, bo akwen będzie zamknięty. To są dla nas również koszty”
Małgorzata Wójcik, prezes TS Kuźnia
Spór o miejsce zlotu i lokalne konsekwencje wakacyjnego zakazu
Krytyczne komentarze pojawiają się także w mediach społecznościowych. Wojciech Sałata, organizator kursów żeglarskich i motorowodnych na Zalewie Rybnickim, uważa, że jeśli wydarzenie miałoby odbywać się w Rybniku, to lepszym miejscem byłby rynek. Jego wpis pokazuje, jak mocno decyzja o zamknięciu akwenu uderza w osoby korzystające z niego w sezonie letnim.
To ważny temat dla lokalnej społeczności, bo Zalew Rybnicki nie jest wyłącznie tłem dla dużych wydarzeń. Dla mieszkańców to miejsce szkoleń, rekreacji, obozów i zajęć sportowych, a dla wielu klubów źródło wakacyjnej działalności. Kilkudniowe zamknięcie oznacza więc nie tylko zmianę planów, ale też realne zakłócenie pracy całego środowiska wodniackiego.
Ubiegłoroczny zlot Bandidos MC przebiegł spokojnie i przyciągnął zainteresowanie mieszkańców, jednak tegoroczna sytuacja pokazuje, że przy organizacji takich wydarzeń kluczowe staje się odpowiednio wczesne przekazywanie informacji. Na ten moment wiadomo, że Zalew Rybnicki pozostanie wyłączony z ruchu jednostek pływających przez cały wskazany okres, a dalsze komunikaty mają dotyczyć m.in. ruchu drogowego.
Informacje przekazały PGE GiEK S.A. Oddział Elektrownia Rybnik oraz Komenda Miejska Policji w Rybniku.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!