Silesia Rybnik w półfinale PLB po dwóch pewnych zwycięstwach nad Dębami Osielsko
Silesia Rybnik zameldowała się w półfinale Polskiej Ligi Baseballu, kończąc ćwierćfinałową rywalizację z UKS Dęby Osielsko wynikiem 2:0. Rybnicki zespół wygrał u siebie oba spotkania, a kibice przy ul. Partyzantów zobaczyli zarówno solidną grę w obronie, jak i serię efektownych uderzeń.
Kontrola od pierwszego meczu
Ćwierćfinałowy dwumecz rozpoczął się w sobotę o 16:00 i od początku układał się po myśli gospodarzy. Silesia, która zajęła drugie miejsce w grupie południowej Dywizji 1, była przed starciem z trzecią drużyną grupy północnej faworytem i tę rolę potwierdziła na boisku.
Rybniczanie szybko przejęli inicjatywę, ograniczając ofensywne możliwości gości. Pierwsze spotkanie zakończyło się zwycięstwem 6:2, a jednym z najgłośniejszych momentów meczu było dalekie uderzenie Tomasa Romo, które wyleciało poza ogrodzenie boiska.
Rewanż i efektowny awans
Niedzielny mecz rozpoczął się o 10:00 i od razu przyniósł rybnickim kibicom powody do radości. Już w pierwszym inningu Cooper McDonnell posłał piłkę za linię pola, notując home run, który ustawił dalszy przebieg rywalizacji.
Silesia prowadziła grę od początku do końca i nie oddała inicjatywy ani na moment. Osielsko próbowało odpowiadać, ale ofensywa gospodarzy była tego dnia bardzo skuteczna, co przełożyło się na wygraną 12:6 i pewny awans do najlepszej czwórki rozgrywek.
Powrót Tima Holmesa i mocny sygnał przed półfinałem
Duże znaczenie dla postawy rybnickiej drużyny miał powrót Tima Holmesa na ławkę trenerską. Doświadczony szkoleniowiec ponownie prowadzi zespół od kilku dni, a w klubie podkreślają, że jego autorytet i doświadczenie dały drużynie dodatkowy impuls w najważniejszym momencie sezonu.
Drużyna znów ma swojego lidera, a jego obecność i ogromne doświadczenie stanowią dla nas nieocenione wsparcie w najważniejszym momencie sezonu.
przedstawiciele rybnickiego klubu
To właśnie ta mieszanka sportowej jakości i stabilizacji na ławce trenerskiej pozwoliła Silesii zamknąć serię już po dwóch meczach. W ćwierćfinałach nie było potrzeby rozgrywania trzecich spotkań - wszystkie cztery pary zakończyły się wynikiem 2:0.
Rywalki i układ półfinałów
W kolejnej rundzie rybniczanie zmierzą się ze Stalą Kutno, która w ćwierćfinale bardzo wyraźnie rozprawiła się z Rawą Katowice. Drugi półfinał stworzą Barons Wrocław i Centaury Warszawa. Mecze tej fazy zostaną rozegrane w formule 9-rundowej, a do finału awansuje zespół, który jako pierwszy zapisze na swoim koncie trzy zwycięstwa.
- Silesia Rybnik - Dęby Osielsko – 2:0 (6:2, 12:6)
- Stal Kutno - Rawa Katowice – 2:0 (17:0, 19:0)
- Centaury Warszawa - Gepardy Żory – 2:0 (9:5, 6:4)
- Barons Wrocław - Piraci Władysławowo – 2:0 (7:0, 4:2)
W tabeli Dywizji 1 grupa południowa Silesia zakończyła fazę zasadniczą na drugim miejscu z bilansem 13 zwycięstw i 3 porażek, ustępując jedynie Barons Wrocław. To ważny kontekst przed półfinałem, bo pokazuje, że rybniczanie od początku sezonu należą do najmocniejszych drużyn w lidze.
Dla lokalnej społeczności to kolejny sygnał, że baseball w Rybniku ma stabilną i mocną pozycję. Awans do półfinału oznacza nie tylko sportową promocję klubu, ale też kolejną okazję do przyciągnięcia kibiców na stadion przy ulicy Partyzantów i pokazania, że rybnicki zespół regularnie walczy o najwyższe cele w kraju.
Teraz przed Silesią znacznie trudniejsze zadanie, bo Stal Kutno w ćwierćfinale nie straciła nawet punktu na Rawie Katowice. Półfinał zapowiada się więc na najpoważniejszy test w dotychczasowej części sezonu, ale rybniczanie przystąpią do niego z pełnym impetem po pewnym zwycięstwie w serii z Dębami Osielsko.
Źródło: Rybnik.com.pl.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!